Przez lata powszechnie utarło się, że to Amerykanie i Europejczycy dominują w obszarze gier wideo. Poniekąd jest to prawda, bowiem to właśnie w tym regionie działają najwięksi twórcy i najbardziej rozpoznawalne studia gier wideo. Coraz częściej jednak można dostrzec aktywną i prężną działalność podmiotów z dalekiej Azji.
Chińska ofensywa: od smartfonów po hity AAA
Tylko i wyłącznie w ostatnich latach chińskim producentom udało się stworzyć bestsellerowego RPG-a Black Myth: Wukong. Od dawna dużą popularnością cieszy się multiplatformowa produkcja Genshin Impact od HoYoverse, czyli producentów z Państwa Środka. Gdyby tego było mało właśnie z tego rynku powstała słynna Naraka: Bladepoint. Chiny dominują także w segmencie gier mobilnych z tak popularnymi pozycjami jak Honor of Kings.
Koreańczycy także mają sporo powodów do dumy dzięki swojemu gamedevowi. Z ramienia ich twórców rynek doczekał się rewolucyjnego niegdyś PUBG: Battlegrounds, które przecierało szlaki gatunkowi battle royale. Ogromne zamieszanie na rynku wygenerowało także Stellar Blade od południowokoreańskiego zespołu Shift Up. Teraz triumfy święci Crimson Desert jeden z najbardziej zaawansowanych RPG-ów z otwartym światem od Pearl Abyss, studia z Korei.
Sony dostrzega azjatycki fenomen
Christian Svensson, wiceprezes Sony ds. współpracy z firmami zewnętrznymi, zwrócił uwagę na coraz większe znaczenie podmiotów gamingowych z Korei i Chin. Wprost wskazał na ich bezprecedensowe tempo pracy i ogromną elastyczność, które w tych aspektach zostawiają swoich konkurentów z Europy i Ameryki w tyle.
Tempo, w jakim obserwuję ruchy drużyn w Chinach i Korei Południowej, jest zdumiewające. Skala i responsywność ich podejścia to coś, co niekoniecznie widzimy u niektórych naszych zachodnich, a nawet japońskich zespołów. To naprawdę imponujące
Podczas gdy studia ze Starego Kontynentu i USA mierzą się z problemami wypalenia zawodowego, crunchem i ciągnącymi się w nieskończoność opóźnieniami, Chińczycy oraz Koreańczycy potrafią błyskawicznie zaadaptować się na obecnie funkcjonującym rynku. Wprowadzają także świeżość i menedżerską dyscyplinę, która w pewien sposób staje się synonimem ekscytujących oraz dynamicznych innowacji w świecie gier wideo.
Nowe serce branży rozrywkowej
Sony zamierza kontynuować długodystansową współpracę z azjatyckimi markami. Gigant łowi talenty, zapewnia im budżet i dostarcza globalną platformę do dystrybucji i ekspozycji na cały świat. Pokazuje to wyraźny zwrot akcji w branży: Zachód coraz częściej staje się konsumentem i dystrybutorem, podczas gdy to Daleki Wschód wyrasta na główne serce produkcyjne i motor napędowy nowoczesnej rozrywki.











