W ubiegłym roku Battlefield Hardline ochodził okrągłe 10 lat swojego istnienia. To dosyć nietypowy i innowacyjny tytuł jak na standardy Battlefielda. W tej pobocznej odsłonie twórcy z Visceral Games znacznie większy nacisk położyli na starcia oddziałów policji z przestępcami z licznymi grupami groźnych przestępców.
Tym samym zrezygnowano z rdzenia, z którego zasłynął ten cykl: wielkoskalowości, widowiskowych potyczek z udziałem piechoty i bogatego arsenału maszyn bojowych na poczet całkowicie nowej formuły zabawy. Kampania fabularna stylizowana była na kryminalny serial z efektami rodem z Hollywood. W sieciowych potyczkach doświadczyć mogliśmy kilka nowych i zróżnicowanych trybów rozgrywki.
Battlefield Hardline przejdzie w niebyt na konsolach
Pewien etap zakończy się dokładnie 22 maja, o czym poinformował zespół Battlefielda ds. komunikacji. Battlefield Hardline zniknie ze sklepów cyfrowych na Xbox One i PlayStation 4. "Nie będzie już można jej kupić ani żadnej dodatkowej powiązanej zawartości, np. DLC" - czytamy w oficjalnym świeżym oświadczeniu.
Sieciowe usługi w grze wyłączone zostaną miesiąc później, czyli 22 czerwca. Hardline nie będzie dostępny do rozgrywki sieciowej na konsolach. Posiadacze gry nadal będą mogli zanurzyć się w kampanii single-player.
Warto jednak nadmienić, że koniec ery nie dotyczy… pecetowych użytkowników. W tym przypadku Battlefield Hardline nie tylko nie zniknie ze sklepu, ale także nadal będzie miał otwarte serwery do gry multiplayer. Oficjalne powody tej drastycznej dla wielu decyzji nie są znane.
EA słynie jednak z powolnego wygaszania swoich starszych gier wideo. W ten sposób gigant ogranicza koszty związane z utrzymaniem infrastruktury, a dodatkowo skłania pośrednio graczy do zainteresowania się nowszymi produkcjami.











