Marka znów Silent Hill na ustach graczy
W ostatnich latach marka Silent Hill została ożywiona na nowo. Najpierw za sprawą polskiego studia Bloober Team, które odpowiedzialne było za stworzenie remake'u legendarnej drugiej części z 2001 roku. Choć nie brakowało obaw, że polskie studio mierzy się z legendą i odświeżanie klasyki zawsze łączy się z ryzykiem, to nasi rodzimi twórcy bardzo dobrze sobie poradzili. Tytuł już od momentu premiery został bardzo dobrze przyjęty w środowisku, a praca polskich deweloperów ze studia Bloober Team bardzo mocno została doceniona. Świadczą o tym chociażby recenzje na platformie Steam.
Ponad 36 tysięcy użytkowników zdecydowało się na wystawienie swojej opinii i zaledwie 6 procent z nich negatywnie oceniło tytuł przygotowany przez polskich twórców przy współpracy z Konami. Tak niemal jednoznaczne recenzje dosyć jasno wskazują na to, że remake okazał się być bardzo udanym projektem. Kolejną grą w ostatnich miesiącach z serii Silent Hill był już nowa, odrębna produkcja - Silent Hill f.
Ten tytuł zebrał znacznie więcej negatywnych opinii. Gra osadzona w latach 60. ubiegłego wieku w Japonii spotkała się krytyką m.in. w aspekcie poprowadzenia fabuły. Okazuje się, że Konami nie zatrzymuje się z dalszymi projektami. Ujawniono raport finansowy, w którym zawarte są dalsze plany japońskich twórców.
Raport finansowy KONAMI ujawnia dwie produkcje
Wspomniany raport potwierdza, że nadchodzi remake pierwszej części Silent Hilla. Odpowiedzialne za nie będzie ponownie krakowskie studio Bloober Team. Jest to najbardziej dosadny dowód na to, że pierwszy remake był udaną produkcją i Japończycy decydują się na kontynuowanie tej współpracy. Dla naszych twórców będzie to okazja do kolejnej demonstracji swoich umiejętności i pokazania światu, że są bardzo mocno liczącym się graczem. To jednak nie wszystko.
Z raportu wynika, że japońscy producenci mają w planach stworzenie następnej produkcji z serii Silent Hill, która będzie odrębnym dziełem, a nie odświeżeniem klasyka. Na temat nowej gry nic na razie nie wiadomo. Proces marketingowy dopiero przed nami i za jakiś czas będziemy dowiadywali się szczegółów na temat fabuły, pierwszych zwiastunów i innych tego typu informacji. Na razie trzeba zachować dużo cierpliwości.











