Twórcy z Rockstara ponownie padli ofiarą hakera, któremu udało się zdobyć dostęp nie tyle do konkretnych sekwencji rozgrywki z GTA 6, a realnej grywalnej wersji nadchodzącego gamingowego hitu. Haker Cyberleek od kilku ładnych dni nie wstrzymuje się z udostępnianiem kolejnych intrygujących graczy materiałów.
Najnowszy wyciek jest również prawdopodobnie jednym z tych najbardziej przełomowych. Ilustruje on niemal wszystkie archetypy Rockstara i niezwykle ambitne podejście deweloperów do swojego dzieła. Niemal dwuminutowy film to czysty, żywy gameplay z GTA 6.
Po raz kolejny w głównym kadrze widzimy protagonistę Jasona. Tym razem nasz bohater urządza sobie intensywną rowerową przejażdżkę po plaży Vice City. To, co zasługuje na szczególną uwagę, to ogromny poziom detali i szczegółowości otoczenia. Na plaży można spotkać setki odpoczywających oraz spacerujących postaci.
Co więcej interakcja z postaciami niezależnymi nie jest bierna - wydaje się, że każdy bohater jest w stanie w wyjątkowy sposób reagować na to, co się dzieje. Wisienką na torcie w rzeczonym materiale jest 'zabójcze spotkanie' z nadlatującym ptakiem, które kończy się dla zwierzęcia felernie.
Wygląda na to, że GTA 6 faktycznie będzie tętnić życiem. Warto nadmienić, że nie ma potwierdzenia daty z którego roku pochodzi opublikowany build gry.










