W skrócie
- Netflix, otwiera się w nowym oknie zamyka studia Night School Studios oraz Moonloot, mimo że niedawno chwalił się sukcesami wydanych przez nie gier, takich jak tytuł Unhinged.
- Platforma wyjaśnia, że zamyka zespoły w ramach zmian organizacyjnych, dążąc do lepszej skuteczności i skupienia na rozwoju gier w chmurze oraz tytułów dla dzieci.
- Firma odchodzi od klasycznej produkcji gier, inwestując w generatywną sztuczną inteligencję, na co wskazuje niedawny nabór na stanowisko dyrektora w tym obszarze.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W niecałe dwa miesiące po wydaniu swojej najnowszej gry, Unhinged, Netflix zamyka studio deweloperskie Night School Studios. Na tym nie koniec - pod topór idzie także fińska firma Moonloot. Są to informacje oficjalnie potwierdzone przez Netflixa: "Gry wciąż stanowią dla nas okazję do poszerzenia wachlarza rozrywki oferowanej użytkownikom Netflixa, a my zbudowaliśmy solidne fundamenty w naszych kluczowych obszarach: Dla dzieci (Netflix Playground), Gry imprezowe (Netflix Minigolf), Narracyjne (Unhinged) oraz Mainstreamowe (FIFA World Cup: Launch Edition). Jesteśmy szczególnie podekscytowani dynamiką rozwoju, jaką obserwujemy w przypadku gier w chmurze oraz gier dla dzieci".
Biorąc pod uwagę ostatnie ruchy platformy, można z przekąsem powiedzieć, że owszem, gry są dla nich okazją do poszerzenia portfolio, o ile mówimy tu o blockbusterach takich jak GTA i możliwości osadzenia ich zwiastunów za paywallem. Trochę inaczej ma się sprawa z tytułami bardziej niszowymi i niezależnymi, jak właśnie Unhinged. Jest to tytuł studia Night School, wydany zaledwie sześć tygodni temu i wydawał się być murowanym hitem. Podczas spotkania z inwestorami, przedstawiciele Netflixa chwalili się wynikami gry, podobnie jak całego sektora gier w chmurze. "Widzimy, że to naprawdę działa. FIFA oraz Unhinged stały się naszymi dwoma największymi debiutami, mają doskonałe wyniki, które naszym zdaniem mieszczą się w czołówce".
Minęło 28 dni od tamtych słów i Netflix zaczyna robić "zmiany organizacyjne w swoim biznesie", ponieważ "widzi okazję dla lepszej skuteczności". Studio Night School, które Netflix kupił w 2021 roku zostaje zamknięte, a niedługo w jego ślady pójdzie Moonloot, założone w 2022 roku.
Night School to studio z całkiem długim, jak na tę branżę, stażem. Jeszcze w 2016 roku wydało grę Oxenfree, z sequelem w 2023, oraz kilka mniej znanych tytułów w międzyczasie. To one spowodowały, że Netflix zdecydował o zakupie firmy, która była pierwszą tego typu w portfolio giganta. Przedstawiciele platformy mówili wtedy: "Ich śmiała misja stałego podnoszenia poprzeczki w opowiadaniu historii w grach jest dla nas inspirująca. Ich oddanie doskonałości artystycznej oraz udokumentowane sukcesy czynią ich nieocenionymi partnerami w procesie wspólnego rozbudowywania kreatywnych możliwości i biblioteki gier Netflix".
Odkąd jednak platforma stała się częścią mainstreamu w branży gier, ich podejście zaczęło się zmieniać. Dwa lata po stworzeniu Team Blue (które miało być potężną marką), zamknięto je - i to zanim w ogóle zespołowi udało się wydać choćby jedną grę. Kilka tygodni później wice-dyrektor generalny działu gier stał się wice-dyrektorem generatywnej AI w grach, a kilka miesięcy później opuścił szeregi firmy. Oczywiście jak kilka innych gier, tak i Netflix postanowił, że jego przyszłość leży w AI - w październiku 2025 roku ogłoszono nabór na stanowisko nowego dyrektora generatywnej AI dla gier, z zapowiadaną pensją na poziomie 840 tysięcy dolarów, plus bonusy. A tymczasem na zapowiadanych dwóch zamykanych studiach temat cięć ma się nie skończyć, ale nie ogłoszono jeszcze szczegółów kolejnych redukcji.











