Wulgarny Gracz to twórca prężnie działający w mediach społecznościowych. Słynie z nietuzinkowego poczucia humoru i wielkiej pasji do gier wideo. Na swoich kanałach niemal codziennie przemyca ogrom treści o nowych i nieco starszych produkcjach gamingowych. Autor nie bawi się w półśrodki i nie gryzie się w język podczas recenzowania konkretnych tytułów i omawiania bieżących trendów w elektronicznej branży.
Właśnie stąd wziął się jego pseudonim. Taka forma przekazu ma wielu zwolenników, o czym świadczy popularność twórcy m.in. w serwisie Facebook, gdzie niektóre wpisy potrafią zrodzić niemałe poruszenie w sieci. Wulgarny Gracz rzadko pochyla się nad inną tematyką niż gry wideo, czyli czymś, co jak sam przyznaje, po prostu stanowi integralną część jego życia.
Marzenia o Paczkomacie szybko zamieniły się w realia
Kiedy już to robi - jego słowa mają moc sprawczą. Wulgarny Gracz ostatnio wymarzył sobie Paczkomat w swoim rodzinnym Grzymalinie. To maleńka wieś zlokalizowana na północ od Legnicy. Mieszka tutaj zaledwie kilkaset osób. Internetowy twórca przesłał odpowiednie zgłoszenie na oficjalnej stronie firmy InPost, o tym, że lokacja ta faktycznie wybrakowana jest w automat paczkowy. Jednocześnie na swoim profilu w sieci dumał nad tym, że Paczkomat w Grzymalinie ułatwiłby życie w znaczący sposób.
Ten wpis wygenerował olbrzymie zainteresowanie, z miejsca stając się viralem. Dotarł nawet do samego InPostu, który... rzucił rękawicę internautom. Jeśli wpis na profilu przedsiębiorstwa o Paczkomacie w Grzymalinie zbierze 15 tys. lajków, to wieś otrzyma swój własny automat paczkowy, którego patronem będzie nie kto inny, jak sam Wulgarny Gracz. Rzeczywistość zmaterializowała się ekspresowo, bowiem autor podczas kolejnej przechadzki po wsi dostrzegł ekipę montującą urządzenie do przesyłek.
Jednocześnie otrzymaliśmy kolejny dobitny dowód o tym, że siła internetu jest niezmierzona, ponieważ potrzebną liczbę polubień udało się zebrać pod postem w zaledwie godzinę. Od kilku tygodni mieszkańcy Grzymalina mogą nadawać i odbierać przesyłki w świeżutkim i nowym Paczkomacie udekorowanym w... rozmaryn. Dodatkowo na samym środku automatu widnieje napis: "Co za nowość w Grzymalinie: to Paczkomat w rozmarynie". Zaś na dolnej skrytce w specjalnym podpisie nadano patronat Wulgarnemu Graczowi.
Skąd w ogóle motyw rozmarynu? Cóż, tutaj do akcji wkracza jeden z prominentnych żartów funkcjonujących w społeczności internetowego twórcy. Otóż pewien fan doradził autorowi kanału wcieranie rozmarynu we włosy, by... zamaskować zakola. Wątek ten bardzo regularnie przejawia się we wpisach Wulgarnego Gracza.
Sprawa z Paczkomatem w Grzymalinie absolutnie przebiła jakiekolwiek oczekiwania samego twórcy, który jednak nie krył satysfakcji, że udało się wywalczyć taki przywilej dla jego wsi. O Grzymalinie pisze teraz lokalna prasa, fani gier wideo urządzają sobie pielgrzymki pod znak drogowy z wjazdem do tej lokacji. Niektórzy też fotografują się na tle wyjątkowego w skali Polski Paczkomatu.
Najpierw Paczkomat, potem... boisko w Grzymalinie?
Wulgarny Gracz postanowił jednak pójść o krok dalej i dołączył się do inicjatywy lokalnej OSP w Grzymalinie, która rozpoczęła zbiórkę na poczet budowy Orlika we wsi. Samo boisko miałoby funkcjonować pod patronatem internetowego twórcy - podobnie z resztą jak automat do przesyłek.
Grzymalin ma ogromny potencjał, ale nasze boisko wiejskie od lat popada w ruinę. Zamiast bezpiecznej murawy mamy nierówności i chwasty. Chcemy to zmienić! Naszym celem jest budowa nowoczesnego boiska wielofunkcyjnego typu Orlik – miejsca, które stanie się centrum spotkań, treningów i zdrowej rywalizacji dla dzieci, młodzieży i dorosłych
W momencie pisania tego materiału udało się zebrać ponad 72 tys. zł, a liczba wspierających powoli dobija do 2000.











