Nieco ponad pół rok temu Rockstar Games pokazało światu drugi pełnoprawny zwiastun z GTA 6. W klipie producenci nieco bardziej skupili się na fabule, lokacjach i drugoplanowych postaciach, które zagoszczą w grze. Po raz pierwszy mogliśmy usłyszeć m.in. o regionie 'State of Gloriana', który brylował na tablicach rejestracyjnych pojazdów.
Pewien fan postanowił całkowicie dla żartów - i jak twierdzi - trollowania ludzi, zarejestrował internetową domenę inspirowaną tą lokacją: visitgloriana.com. Niektórzy faktycznie dotarli do tej strony i głowili się, czy może być ona w jakikolwiek sposób powiązana z Rockstar i GTA 6 - zwłaszcza że przekierowała do oficjalnej strony gry.

Dalej było tylko lepiej. Użytkownik Reddita u/rainyaltaccount relacjonuje, że po kilku miesiącach, a konkretniej w końcówce 2025 roku, odezwał się do niego pośrednik zainteresowany kupnem domeny za 600 dolarów. Z początku oferta wyglądała jak żart, ale z czasem okazało się, że była jak najbardziej prawdziwa. Kontrahent zaoferował finalną cenę 2000 dolarów, na którą jej ówczesny właściciel... przystał. Doszło do transakcji.
Później strona została zamknięta, ale okazało się, że jej rejestratorem był podmiot MarkMonitor, który obsługuje wiele różnych klientów korporacyjnych. Take-Two interactive korzystało z tego usługodawcy w momencie rejestrowania domen: leonidagov.org, what-up.app, buckme.app czy nawet rockstargames.com.
Teraz pozostaje jedno pytanie: jakie plany wobec "visitgloriana.com" mają producenci GTA 6? Co wkrótce pojawi się na tej witrynie? Sam zainteresowany i bohater opowieści żartuje i przeprasza Rockstar, że zabrał firmie 2 tys. dolarów z budżetu na najbardziej wyczekiwaną grę w historii.











