Świat nowej odsłony Fable ma być immersyjnym żywym organizmem, który pozwoli graczowi na bardzo dużą dowolność. Deweloperzy łamią pewne utarte schematy i zaserwują społeczności graczy unikalne podejście do gatunku RPG. Objawi się ono w implementacji systemu postaci niezależnych.
Producenci zdradzili, że w grze spotkamy 1000 NPC. Nie będą to jednak zwykli bohaterowie, a ręcznie zaprojektowane postacie z odgórnie nadanym imieniem, wyglądem, cechami osobowości, usposobieniem i podejściem do świata. Pierwotnie w Fable miał występować proceduralnie generowany świat NPC. Playground zaniechało tę koncepcję na poczet prawdziwego rzemiosła.
Ralph Fulton, szef Playground w rozmowie z IGN mówi jasno: "dla gracza ważne jest, aby poznał unikalnie stworzonych NPC-ów. I jak mówiłem, jest ich tysiąc w grze. Możesz porozmawiać z każdym z nich. Mógłbyś poślubić... To będzie trochę pracy, ale możesz poślubić ich wszystkich. Możesz mieć z nimi dzieci, możesz je zatrudnić, możesz ich zwolnić. To po prostu świetna zabawa".
Obecność szerokiej gamy ręcznie zaprojektowanych postaci niezależnych skorelowana jest z inną ciekawą mechaniką, systemem moralności. Gracze podczas eksploracji baśniowej krainy Albion podejmować będą różne decyzje. To, co zrobimy, istotnie wpłynie na naszą dalszą historię i podejście do naszej osoby ze strony innych postaci. To my będziemy kowalami swojego losu. Od konkretnych decyzji zależeć będzie usposobienie wszystkich zgromadzonych dookoła.
Fable jawi się jako naprawdę kompleksowa produkcja z gatunku RPG. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w grze zatopimy się jeszcze w tym roku. Fable ma zadebiutować na Xbox Series X/S, PlayStation 5 i PC.











