Steam, EA App, GOG, Battle.net i Epic Games. Konkurencja na rynku platform gamingowych jest całkiem spora. Oczywiście przoduje serwis należący do Gabe Newella. Steam regularnie co kilka miesięcy przyciąga rekordowe rzesze graczy, a sukcesywnie organizowane wyprzedaże gier, tylko definiują siłę marki stworzonej przez Valve.
Reszta próbuje zgarnąć przysłowiowe kawałki tortu w udziale bazy graczy. Epic Games od wielu lat praktykuje szeroko zakrojone rozdawnictwo gier wideo. W każdy czwartek popularny sklep serwuje graczom jedną, a czasami nawet dwie produkcje gamingowe. Tytuły zróżnicowane są pod względem gatunku i tematyki.
Dodatkowo w okresie świąt Bożego Narodzenia Epic co roku przygotowuje wyjątkowe rozdawnictwo, fundując graczom kilkanaście tytułów do odebrania codziennie. Przykładowo kilka tygodni temu fani mogli zgarnąć hitowe Hogwarts Legacy. W minionych miesiącach użytkownicy sklepu mogli wzbogacić się o inne wyjątkowe i dobrze oceniane produkcje - nie brakowało pozycji z segmentu AAA.
Z najnowszych danych wynika, że polityka rozdawania gier wideo jest dosyć opłacalnym przedsięwzięciem. W ciągu sześć lat baza użytkowników Epic Games wzrosła o 173% do wartości prawie 300 milionów. Niemal każdemu graczowi Epic kojarzy się z darmowymi grami, więc platforma wręcz uczuliła miliony odbiorców do swojej długofalowej strategii. Chcecie darmowych gier? Zaglądajcie na Epic Store.
Bazując na historycznych danych, Epic Games rozdało w 2023 roku 86 różnych gier wideo wartych łącznie ponad 2000 dolarów.











