Krafton ze swoim nowym projektem ma gościć na wydarzeniu Gamescom, które odbędzie się w drugiej połowie sierpnia w niemieckiej Kolonii. Firma na tym evencie ma mieć własne interaktywne stoisko, które w oczywisty sposób będzie promować InZOI oraz nadchodzącą do gry aktualizację.
Duży update składać się będzie przede wszystkim z nowej mapy Cahaya, która silnie inspirowana będzie tropikalnymi miastami z regionu Azji Południowo-Wschodniej. "Cahaya to wyspiarskie wytchnienie. Aby się tam dostać, gracze będą mogli wybrać się na krótkie wycieczki z Dowon lub Bliss Bay. Każdy z nas ma takie chwile, że chce uciec od monotonii codziennego życia. Cahaya ma dawać możliwość takiej ucieczki na spokojne wakacje, podczas których gracze mogą się zrelaksować" - czytamy w zapowiedzi.
Na nowości, które trafią wraz z mapą, składa się również kilka aktywności takich jak pływanie, co jest oczywiście integralną częścią tematyki wypoczynku. Pojawi się też kilka sporych ulepszeń rozgrywki na czele z systemem ekspresji emocjonalnej postaci. Dzięki temu interakcje między Zoi będą znacznie bardziej autentyczne.
InZOI zrobiło spory szum, ale tylko na chwile
InZOI trafiło na rynek w końcówce marca tego roku i z miejsca stało się przebojem na Steamie, notując w szczycie prawie 90 tys. graczy. Po kilku tygodniach popularność gry mocno oklapła. W niecały miesiąc po głośnym debiucie w symulatorze życia każdego dnia przebywało mniej niż 10 tys. osób.
Aktualnie grywalność prezentuje się jeszcze nędzniej. Przykładowo w momencie pisania tego materiału tytuł ogrywany jest przez lekko ponad 1000 graczy. Bez wątpienia InZOI potrzebuje większej ilości poprawek i zawartości. Gracze, choć chwalili animacje i oprawę audiowizualną, adresowali krytykę w kierunku monotonnej rozgrywki i "odczucia pustego świata gry".










