Intergalactic: The Heretic Prophet po raz pierwszy ogłoszone zostało na wydarzeniu The Game Awards 2024. Otrzymaliśmy kilkuminutowy zwiastun z gry i potwierdzenie, że projekt znajduje się w fazie rozwoju od 2020 roku. Już wtedy Neil Druckmann rozpalił entuzjazm, twierdząc, że będzie to najdziksza i najbardziej kreatywna historia od studia Naughty Dog.
W Intergalactic główną protagonistką będzie niejaka Jordan A. Mun, niebezpieczna łowczyni nagród. Akcja gry przeniesie nas w odległą przyszłość do świata przepełnionego retrofuturyzmem. Bohaterka, w którą wcielimy się, zmuszona zostanie do walki na życie i śmierć. Warstwa fabularna skupi się w dużej mierze na odkrywaniu prawdy odizolowanej planety oraz pewnej religii nacechowanej dogmatami, które całkowicie zmieniły życie mieszkańców.
O tym, jak poważnie Naughty Dog podchodzi do tego projektu, poświadcza przede wszystkim jedno: Neil Druckmann sam zrezygnował z pracy nad trzecim sezonem hitowego serialu The Last of Us dla HBO, by skoncentrować się na dalszych pracach nad Intergalactic: The Heretic Prophet.
Szef amerykańskiego studia przyznał w rozmowie z Variety, że jako zespół "działają na pełnych obrotach". "Mówiłem to już wcześniej, ale mówię serio, naprawdę to czuję: to najbardziej ambitna gra, jaką kiedykolwiek stworzyliśmy. To najbardziej rozbudowana gra, jaką kiedykolwiek stworzyliśmy, być może najdroższa, zanim ją ukończymy" - wyznał.
W dalszej części rozmowy Druckmann dodał, że nie może się już doczekać, aż uchyli rąbka tajemnicy o tym projekcie przed milionami graczy. To, co ukazano na zwiastunie, ma być tylko niewielkim zalążkiem pełnego potencjału gry. Z dużą pewnością twórca Uncharted i The Last of Us mówi o tym, że wszyscy powinni być zadowoleni.
Nie mogę powiedzieć, czy będzie to nasza kolejna gra zaraz po niej, i pozostawiam tę kwestię otwartą. Nie chcę być skąpy w tej konkretnej kwestii, chcemy zobaczyć, jak się z nią poczujemy po jej ukończeniu i przyjrzeć się dostępnym opcjom, ponieważ mamy również inne pomysły, które chcielibyśmy zbadać










