Last Flag pierwotnie zapowiedziano podczas Summer Game Fest w 2025 roku. Na premierę gry musieliśmy poczekać kilka miesięcy. Niezależne studio Night Street Games założone przez braci Reynolds w pocie czoła pracowało nad dopieszczeniem swojego tytułu. I tak o to, gra twórców hitów takich jak: Believer, Radioactive czy Demons ujrzała światło dzienne.
Last Flag to strzelanka multiplayer utrzymana w konwencji komiksu. Oprawa wizualna tej gry przywodzi na myśl pewną hybrydę Fortnite'a i Team Fortress 2. Sama rozgrywka koncentruje się wokół słynnego w świecie shooterów trybu Capture the Flag. Twórcy ewidentnie zabawili się konwencją, bowiem strategiczna dawka rozgrywki utrzymana jest w realiach pewnego telewizyjnego show.
Mecze odbywają się w wariancie 5 vs 5. Każdy z graczy wciela się w jednego z dziewięciu dostępnych na ten moment bohaterów o unikalnej specyfice i zdolnościach. Początkowo mamy dokładnie minutę na znalezienie kryjówki dla naszej flagi. Po tym czasie wraz z kompanami wyruszamy na mapę, a konkretniej na… polowanie na flagę przeciwników. Gdy już ją zinfiltrujemy, zdobędziemy i obronimy - zwycięstwo wpada na nasze konto.
Brzmi schematycznie i banalnie, a jednak za tą prostotą kryje się grubsza warstwa rozmyślania, planowania i taktyki. Last Flag wita nas przeróżnymi biomami - rywalizacje toczyć będziemy w leśnych wąwozach, górskich osadach otulonych śniegiem czy pradawnych świątyniach.

Last Flag wycenione zostało zaledwie na 27,99 zł (20% zniżki do 21 kwietnia), więc nie trzeba wydawać fortuny na zakup tej gry. Na ten moment tytuł dostępny jest tylko na Steamie oraz w Epic Games Store. Pierwsze recenzje mogą napawać optymizmem (ok. 75% pozytywnych ocen).
Czy artystom, którzy wyprzedają stadion za stadionem i notują pod swoimi singlami miliardowe wyświetlenia, uda się także podbić sektor gier wideo? Czas przyniesie odpowiedź na to pytanie. Na koniec warto jeszcze wspomnieć o małej gratce dla fanów muzyki Imagine Dragons. Otóż w Last Flag posłuchacie 10 oryginalnych utworów w tym bonusowych kawałków stworzonych przez samego Dana Reynoldsa!











