W skrócie
- Hugo Martin zaprzeczył medialnym doniesieniom o drastycznym zmniejszeniu liczebności zespołu w id Software, twierdząc, że studio jest tak samo liczne jak przy tworzeniu DOOM-a z 2016 roku.
- Studio zapewnia, że technologia id Tech ma się dobrze i jest rozwijana w ścisłej współpracy z inżynierami pracującymi we Frankfurcie oraz w studiu MachineGames.
- Mimo plotek o problemach, firma potwierdziła plany kontynuowania prac nad seriami Doom, Quake i Wolfenstein, choć przyszły zakres produkcji pozostaje kwestią otwartą.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nawet w trakcie szeroko zakrojonych zwolnień w Xboxie, dotykających zarówno ich studiów wewnętrznych jak i firm trzecich, to id Software stało się z jakiegoś powodu głównym obiektem zainteresowania przy wszelkiego rodzaju analizach. Zaczęło się od doniesień, że większość studia trafiła na bruk, a ekipa pracująca nad silnikiem id Tech ledwo się trzyma. Później firma utrzymywała, że zespół ten jest w takiej samej liczebności jak wtedy, gdy dowoził DOOMa z 2016 roku.
Hugo Matin, pełniący w firmie rolę drugiego reżysera powtórzył teraz te zapewnienia podczas nowego live streama Slayer's Club Live.
Pojawiły się doniesienia, że zostaliśmy całkowicie osłabieni i wypatroszeni, i że zostało nas 50 osób, a to nieprawda. Jesteśmy tej samej wielkości, co w czasie tworzenia DOOM-a z 2016 roku, a id Tech ma się bardzo dobrze. Musicie zrozumieć, że mamy inżynierów id Tech zarówno we Frankfurcie, jak i w MachineGames - sporo ze sobą współpracujemy. Tak więc id Tech jest tam, zespół Doom jest tutaj i cieszymy się, że w przyszłości będziemy mogli podzielić się z wami informacjami o tym, nad czym pracujemy, gdy nadejdzie odpowiedni czas i otrzymamy zgodę.
Przy okazji pojawiły się też już plotki, że studio pracuje nad nową grą z serii Doom. Martin przyznał, że chciałby dokończyć historię Slayera do momentu, w którym zostaje on zahibernowany, co jest punktem wyjścia dla akcji gry z 2016 roku. Ale czy uda się tego dokonać na tę samą skalę co w Doom: The Dark Ages - czas pokaże, szczególnie biorąc pod uwagę obiektywnie mniejszy zespół.
Jeden z byłych pracowników studia miał powiedzieć, że "twierdzenia, iż id Software nadal jest w stanie tworzyć gry jest rozciąganiem stanu rzeczywistego do punktu krytycznego". Większość zespołu, który pracował nad wydanymi niedawno Revelations (dodatkiem do Doom: The Dark Ages) miała zostać zwolniona, a osoba mówiąca te słowa "nie umie sobie wyobrazić, jak teraz mogłoby udać im się stworzyć kolejną grę opartą o id Tech". Twierdzenia te jednak padły przed tym jak Xbox powiedział, że prace nad seriami Doom, Quake i Wolfenstein dalej będą kontynuowane.











