Atmosfera wokół GTA 6 gęstnieje z każdym miesiącem. To jedyna tak wyjątkowa pozycja, będąca w stanie rozgrzewać i elektryzować, nawet jeśli oficjalne wieści związane z tym tytułem nie płyną od Take-Two Interactive i Rockstar Games. Szum nie powinien jednak dziwić, zważając na fakt, że mówimy o największej grze w historii.
Serię niepokojących wieści przekazał Jason Schreier z Bloomberga. Na łamach podcastu Button Mash poinformowana w branży osobistość pochyliła się nad aspektem rozwoju gry. Zdaniem Schreiera GTA 6 nie jest jeszcze ukończonym tytułem. "Ostatnio słyszałem, że zawartość wciąż nie jest ukończona. To znaczy, że ludzie wciąż dopracowywali szczegóły, wciąż finalizowali poziomy i misje, i sprawdzali, co trafi do gry" - przekazał.
Co więcej, sami przedstawiciele Rockstar Games mają nie być przekonani, że grę uda się wydać na rynek zgodnie z planem, czyli 16 listopada 2026 roku. Termin ten wydaje się realniejszy niż jesień minionego czy maj bieżącego roku, jednak wcale może nie być to tak naprawdę żelazna data.
To samo źródło raz jeszcze podkreśla, że producenci z wielką pieczołowitością i perfekcjonizmem podchodzą do swojego projektu, mając na uwadze gigantyczne oczekiwania ze strony społeczności graczy. Wiedzą, że jeden zły ruch może zachwiać ich reputacją i nadwyrężyć status przedsiębiorstwa.
Dodajmy, że od premiery GTA 5 minęło grubo ponad dekada. W przypadku GTA 6 nie ma zbyt dużo pola do jakichkolwiek uchybień. Premiera "szóstki" już dwukrotnie była odkładana w czasie. Zapewne w ciągu najbliższych miesięcy wszystkie karty zostaną odkryte i dowiemy się, czy hit trafi na sklepowe półki jeszcze w tym roku.










