W skrócie
- Rockstar potwierdza, że relacja między Lucią a Jasonem jest ważnym elementem fabuły, ale kwestia romansu między nimi pozostaje w pełni opcjonalna dla gracza.
- Szef Rockstar North wyjaśnił, że niezależnie od wybranej ścieżki fabularnej, bohaterowie muszą współpracować jako wspólnicy w zbrodni przez większość czasu trwania gry.
- Deweloperzy przygotowali szereg aktywności dla postaci, takich jak napady, kajakarstwo, skoki ze spadochronem czy wyjścia do zoo, które budują więź między tą dwójką.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kolejne informacje na temat GTA 6 zaczynają wychodzić na jaw. Tym razem nie są to przecieki, tylko oficjalny materiał od Rockstar oraz wywiady, w których brali udział przedstawiciele studia. Deweloperzy odpowiedzialni za najbardziej wyczekiwaną grę w historii zaczynają grę w otwarte karty. W niedawnej rozmowie z IGN Rob Nelson mówił o relacji dwójki głównych bohaterów.
Zapytany o romans między Lucią a Jasonem szef Rockstar North podkreślił, że jest to istotny element dla fabuły, ale nie ma żadnego związku z mechaniką:
Muszę przyznać, że to świetne uczucie - jeśli odpowiada ci taki pomysł. Ale nie zawracaj sobie nim głowy, jeśli tak nie jest. Wybór należy do ciebie. Fabuła została skonstruowana w taki sposób, że okoliczności, w jakich się znajdują, wymagają od nich przebywania razem przez większość historii i wspólnej pracy. Co najmniej przez większość czasu będą przechodzić przez wszystko jako wspólnicy w zbrodni.
Romans będzie rzeczą opcjonalną i Rockstar nie ma zamiaru niczego narzucać graczom. Będziemy budować relację między dwójką głównych bohaterów tak, jak chcemy. Ale jeżeli zdecydujemy się pójść w bardziej romantyczną stronę, atrakcji nie będzie brakować:
Wspólne napady, spacery, trzymanie się za ręce, wyjście do zoo, obserwowanie zwierząt, nurkowanie, skoki ze spadochronem, spacery po plaży, kajakarstwo… Kiedy połączysz ich razem, masz poczucie, że jesteś stróżem ich relacji i czujesz potrzebę chronienia ich jako dwójki. Było to jednak coś, o czym nie wiedzieliśmy, gdy zaczynaliśmy, i naprawdę musieliśmy wyczuć tę drogę po omacku. Muszę jednak powiedzieć, że niezależnie od tego, czy wpadacie w kłopoty, uciekacie przed policją, wsiadacie do samochodu, czy czekacie na drugą osobę - granie nimi razem daje naprawdę świetne odczucia. Czujesz, jakbyś się nimi opiekował, jeśli to coś, co cię kręci.











