GTA 6 wygląda na 26-minutowym pokazie jak prawdziwa next-genowa produkcja. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Liczba szczegółów, żywe animacje, głębia kolorów, detale takie jak realistyczne poruszanie się włosów, czy unikalny sposób zachowania postaci niezależnych obrazuje, że mamy do czynienia z bezprecedensową grą wideo.
Rozszerzony pogląd na GTA 6 zachwycił miliony odbiorców na całym świecie. W zasadzie jedyną najczęściej pojawiającą się wątpliwością w przypadku tej gry jest… jej wydajność. Prezentacja zrealizowana została bezpośrednio na konsoli PlayStation 5 w rozdzielczości 4K i w 30 klatkach na sekundę.
Czy taka sama wydajność będzie obowiązywać w żywym gameplayu już w listopadzie po premierze gry?
Najprawdopodobniej tak. Takich informacji zasięgnął YouTuber Davy Jones bezpośrednio od Rockstar North podczas wizyty w siedzibie studia. Na obecnym etapie rozwoju GTA 6 ma zaoferować 30 fps-ów na PlayStation 5 i Xbox Series X. Zespół techniczny w Rockstar Games ma przeprowadzić jeszcze kilka gorliwych konsultacji, by rozważyć wszelkie dostępny alternatywy w aspekcie wydajności. Nic jednak nie wskazuje na to, by GTA 6 pozwalało początkowo na więcej niż 30 klatek na sekundę.

Część osób żywi nadzieję, że większa wydajność będzie możliwa do osiągnięcia na nowszej konsoli, czyli PlayStation 5 Pro. Wszystkie znaki wskazują jednak, że tak się nie stanie. Z jednej strony budzi to nieco frustracji wśród najbardziej gorliwych fanów, którzy zwracają uwagę, że w 2026 roku opcja 60 fps-ów powinna być normą w grach wideo.
Z drugiej strony GTA 6 oferuje gigantyczny świat pełen detali, który ma być trzykrotnie większy od mapy Red Dead Redemption 2. Rockstar Games za sprawą prezentacji udowodniło, że w perfekcjonizmie nie ma sobie równych. To wszystko w połączeniu z wydajnością prawie 6-letnich konsol może współgrać tylko w jednym założeniu - pójściu na pewne kompromisy…











