Marka GTA to filar obecnej branży gamingowej
GTA 6 rozbudza oczekiwania milionów graczy i jest najbardziej rozchwytywaną produkcją w całej historii gamingu. To gra - kolos, która wg. analityków bardzo szybko przekroczy próg miliarda dolarów przychodów, a w całym swoim cyklu życia może przeforsować granicę nawet 10 miliardów dolarów.
Wiele osób zastanawia się, dlaczego Rockstar Games i Take-Two tak długo zwlekali z tworzeniem "szóstki". Odpowiedź na to pytanie jest zaskakująco prosta: poprzednia odsłona serii, czyli GTA 5, to kura znosząca złote jajka, nadal ciesząca się dużym zainteresowaniem i świetnymi wynikami sprzedażowymi, pomimo kilkunastu lat istnienia.
Take-Two Interactive w nowym raporcie podsumowującym ostatni kwartał finansowy wskazuje, że cała seria Grand Theft Auto sprzedała się w liczbie prawie 455 milionów egzemplarzy. Co ciekawe, aż 215 milionów sztuk to sprzedane kopie GTA 5. Ostatnia część nadal generuje lukratywne zyski swoim producentom i wydawcom; żaden inny tytuł gamingowy nie wygenerował tak szybko okrągłego miliarda przychodów.
RDR, Borderlands, NBA czy Cywilizacja ważnymi ogniwami w arsenale Take-Two
Choć fundamentalną marką Take-Two jest oczywiście GTA, sprzedaż innych gier wydawanych przez tę korporację może budzić spory podziw:
Cała uznana westernowa seria Red Dead Redemption może poszczycić się sprzedażą na poziomie 104 milionów egzemplarzy. Tutaj prym wiedzie oczywiście druga odsłona cyklu z wynikiem 77 milionów kopii oddanych w ręce graczy. Nieco mniejsze liczby wygenerowała seria Borderlands z wartością 94 milionów sztuk.
Sporym zdziwieniem może być za to wynik koszykarskiej serii NBA rozwijanej przez 2K, firmę należącą do Take-Two Interactive. Wszystkie odsłony sprzedały się w ponad 162 milionach egzemplarzy. Warto jeszcze wspomnieć na końcu o kultowych strategiach pod banderą Sid Meier's Civilization, które wygenerowały sprzedaż na poziomie przeszło 77 milionów sztuk.











