Firma NewZoo specjalizująca się w analizie rynku gier wideo opublikowała niezwykle ciekawy raport biorący szerzej pod lupę popularność różnych gatunków i tematyk gier wideo. Obraz, jaki wyłania się z płynących wniosków, jest jeden: gry battle royale coraz bardziej zepchnięte zostały do marginesu.
Dane są nieubłagane. W minionym roku produkcje typu battle royale odnotowały gargantuiczny spadek czasu rozgrywki o 27% względem roku poprzedzającego. Nie wydaje się, by w najbliższych miesiącach dynamika spadkowa miała jakimś cudem się pohamować. Po prostu tego typu pozycje przestają być popularne.
Gatunek battle royale wystrzelił w kosmos w okolicach 2017 roku. Pierwszą sztandarową grą. Która dała zalążek popularności temu segmentowi było słynne H1Z1. Później do szerokiej mas przebił się ze swoją formułą PUBG: Battlegrounds, przyciągając milionowe rzesze odbiorców. Nieco później Epic Games wydało na rynek Fortnite: Battle Royale, które wręcz rozbiło bank pod względem popularności, stając się ikoną szerokiej kultury.
Warto jeszcze napomknąć o Apex Legends od Respawn Entertainment i Call of Duty: Warzone. Te gry również na dobre wpisały się kanonu i modelu rozgrywki battle royale, stając się integralną częścią gatunku aż do dzisiaj.

Wszystko ma swój początek i koniec. O ile nieco mniej niż dekadę temu gry battle royale dzierżyły lwią część całego sektora gamingowego, o tyle teraz jesteśmy świadkami drastycznych spadków i mniejszego zainteresowania taką formułą zabawy.
Korzystają na tym gry sandboksowe, które w minionym roku odnotowały 36% wzrost popularności. Nieco mniejszy, ale nadal wzrost, przypadł segmentowi przygodówek. Gry sportowe - wg. raportu NewZoo - utrzymały status quo, podobnie jak RPG-i. Lekki zjazd dotknął shootery, ale nie możemy mówić o niepokojącym trendzie, bowiem spadek wyniósł zaledwie 5%.
Przykład Fortnite dobitnie ukazuje, z jaką dynamiką zmian mamy do czynienia. Otóż nawet we flagowej produkcji Epic Games duża część graczy bawi się w innych trybach niż w dedykowanym battle royale. Twórcy gry nadążyli za zmianami i w porę zaimplementowali ogrom narzędzi, dzięki którym społeczność może projektować, tworzyć własne plansze.










