Gracze odkryli ukrytą scenę w Destiny 2. Już nigdy jej nie zobaczymy

Postać z Destiny 2 w futurystycznej pelerynie i masce, trzymająca broń. W tle kolorowe rośliny i krajobraz.
Destiny 2materiały prasowe
Ach, mamy krew na rękach, nieprawdaż? Przez tę małą… sprzeczkę? Nawet oni to wiedzą: że nasze spotkanie jest nieuniknione. Wieczna Dziewiątka - wielkie mi co. Pomiędzy tobą a mną, kto nią nie jest? [wzdycha] Wiesz, że pionki, które chcą, abyś powalił, są już ustawione? Kończąc… na mnie. Ostateczne starcie u kresu czasu, między czempionami Ciemności i Światła. Właśnie dlatego o ciebie zabiegali, wpajali ci własne znaczenie - potrzebują twojej przemocy, ponieważ ja istnieję. Ale nie mogą cię tak po prostu zawiesić i odejść, o nie. Przyciągnij te osiem ego z powrotem. Rób to, co potrafisz najlepiej: narzuć swoją wolę. Po to w końcu jest broń! Zakończ to na własnych warunkach. Tego właśnie chciałeś, prawda? W głębi serca? Nie martw się. Kiedy to się skończy, nie porzucę cię. Odetchnij. Skosztuj napitków. Niech ten wigor z powrotem przeniknie twoje kości. Stań się głodny.

Zobacz również:

Bez tego żadna produkcja nie byłaby kompletna! Czasem to prawdziwe dzieła sztuki INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?