W Amazonie ma miejsce prawdziwe trzęsienie ziemi. Na dniach poinformowano o zwolnieniu przeszło 14 tys. pracowników z różnych oddziałów i filii. Końca powoli dobiega projekt o nazwie New World, czyli pełnoprawna gra MMORPG, która kilka lat temu wygenerowała sporo szumu. W przyszłym roku mają zapaść kluczowe decyzje co do przyszłości tego dzieła.
O ile wiadomo, że prace nad nowym Tomb Raiderem będą kontynuowane, bowiem Amazon nadal chce współpracować z zewnętrznymi podmiotami w celu wyprodukowania i wydania gry, o tyle znak zapytania pojawia się nad innym głośnym projektem. Mianowicie chodzi grę inspirowaną kultowym uniwersum Władców Pierścieni.
Władcy Pierścieni od Amazona trafią do kosza?
Ashleigh Amrine, pracowniczka Amazona, która dotknięta została ogromną falą zwolnień, postanowiła zabrać głos w serwisie LinkedIn. Sprawująca stanowiska Senior Gameplay Enginneer napisała tak: "Dziś rano brałam udział w zwolnieniach w Amazon Games, razem z moimi niezwykle utalentowanymi kolegami z New World i naszej nowej gry Władca Pierścieni (wszyscy byście ją pokochali)". W dalszej części wiadomości podziękowała swoim współpracownikom i przyznała, że zamierza po zasłużonym urlopie poszukać nowszych szans w branży gamedevu.
Słowa o nowej grze ze świata Lord of the Rings są o tyle niepokojące, że jednoznacznie mogą zwiastować ogromne problemy wiszące nad tym przedsięwzięciem. Pierwsza gra LOTR, która powstawała pod skrzydłami Amazona, niestety zakończyła się spektakularną wtopą. Druga gra ogłoszona została w 2023 roku i korelowała z nawiązaną współpracą z firmą Embracer.
Nadzieja gdzie indziej
Nie wiadomo, czy doczekamy się nowej na rynku gry o Władcach Pierścieni. Dla fanów tej legendarnej franczyzy wszystko to może brzmieć bardzo pesymistycznie. Warto jednak na końcu dodać, że nie jest to jedyna gra traktująca o LOTR. Nad ogromnym projektem czerpiącym z tego świata pracuje podmiot Abu Dhabi Investment. Przeznaczono aż 100 milionów dolarów na tę produkcję, która ma konkurować godnie z Hogwarts Legacy.











