Roblox w epicentrum skandalu
Roblox, jako jedna z najpopularniejszych platform gamingowych, znalazła się w niemałym potrzasku. Ostatnie miesiące upłynęły pod znakiem ogromnych kontrowersji i licznych oskarżeń adresowanych w kierunku szefostwa firmy Roblox Corporation, czyli właścicieli tej platformy.
Niedawno pisaliśmy o pozwie złożonym przez Liz Murrill, prokurator generalnym stanu Luizjana w USA przeciwko producentom gry wideo. W 42-stronnicowym dokumencie wystosowano prawdziwe armaty, zarzucając twórcom brak dbałości o względy bezpieczeństwa najmłodszych osób w grze wideo czy też chociażby łatwość tworzenia kont z fałszywymi danymi, które następnie wykorzystywane są do niecnych celów.
Głośnym echem odbiła się też decyzja urzędników z Kataru. Ci pokusili się o całkowite zablokowanie platformy gamingowej na terenie swojego kraju w obawie o bezpieczeństwo dzieci, a także wiele przypadków naruszeń na tle kulturowym oraz religijnym. Okazuje się, że to dopiero wierzchołek góry lodowej.
Baszucki musi odejść?
9 sierpnia ruszyła oficjalna internetowa petycja w serwisie Change, której celem jest "usunięcie Davida Baszuckiego z pozycji prezesa Roblox Corporation". Inicjatorzy tej petycji wskazują, że Roblox z bezpiecznej i kreatywnej platformy stał się przytułkiem pełnym zagrożeń szczególnie dla najmłodszych jednostek.
Dzieci są wykorzystywane i narażone na niebezpieczne treści, a kierownictwo Robloxa przymyka na to oko. Jeśli nic się nie zmieni, ten schemat zaniedbań będzie się utrzymywał — i więcej dzieci ucierpi. Nie chodzi tu tylko o złe kierownictwo. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci
Organizatorzy w kilku punktach piszą, dlaczego domagają się odejścia Baszuckiego z roli szefa korporacji. Wskazują na takie aspekty jak: brak szybkiej reakcji na działania internetowych przestępców i sprawców przemocy, przyzwolenie na rozpowszechnianie niebezpiecznych treści pomimo zgłoszeń użytkowników, brak sprawności systemów bezpieczeństwa w Robloxie czy nawet karanie osób, które z własnej woli starają się stać na straży bezpieczeństwa.

W nieco ponad tydzień petycja przeforsowała granicę 100 tys. podpisów. Aktualnie licznik zatrzymał się na wartości 112 tys. podpisów. Roblox Corporation, jak i sam Baszucki, nie odniósł się do tego nośnego tematu. Na blogu przedsiębiorstwa pojawiła się za to lista inicjatyw w zakresie wzmożenia reguł bezpieczeństwa w grze.










