Giganci na kolanach: Wielka fala zwolnień i anulowanych projektów
Trudna sytuacja w przemyśle rozrywkowym trwa od wielu miesięcy i nic nie wskazuje na to, by wkrótce doszło do znaczącej poprawy. Na początku roku wielką restrukturyzację będącą swoistym resetem firmy ogłosił Ubisoft. Dowiedzieliśmy się wówczas, że gigant z Francji całkowicie anulował powstanie sześciu gier wideo. Na liście znalazło się wyczekiwane Prince of Persia: The Sands of Time Remake. Oprócz tego Ubisoft opóźnił premiery siedmiu innych tytułów.
Kolejne przykre wieści z gamingowego poletka pojawiły się kilka dni temu. W niebyt przeszło 30-letnie legendarne studio Red Storm Entertainment założone lata temu przez słynnego pisarza Toma Clancy'ego. Zespół specjalizował się w tworzeniu i ekspansji marek Ghost Recon oraz Rainbow Six.
Wielkie poruszenie w branży nastąpiło z kolei, gdy Epic Games poinformowało o drastycznych cięciach u siebie. Z pracą u giganta pożegnało się 1000 pracowników zajmujących się rozwojem flagowej gry Fortnite. Te wieści nie przeszły bez echa - Epic Games to w końcu jeden z większych producentów gier, a jednocześnie twórca silnika Unreal Engine, który jest bazą dla wielu nowoczesnych dużych gier wideo.
CD Projekt RED idzie pod prąd: Zamiast zwalniać, rekrutują
Trudy branży gier mnożą się, a przykłady z ostatnich miesięcy można powielać niemal w nieskończoność. Wśród postępującego kryzysu mocno wyróżnia się jedno studio - to CD Projekt RED, czyli producenci Wiedźmina 3 i Cyberpunka 2077. "Redzi" nie tylko nie zwalniają, ale w obliczu kryzysu… pozyskują kolejne grona pracowników do swoich nadchodzących przedsięwzięć.
Transferowe hity: Weterani BioWare i Larian dołączają do "Redów"
Dość wspomnieć, że w ostatnich miesiącach CDPR zatrudniło animatorkę Lucię Hennet, specjalistkę ds. animacji, związaną wcześniej z Sandfall Interactive, twórcami hitowego Clair Obscur. Ponadto załogę wzbogaciły inne cenne nabytki: Doriana Kiekena (weteran BioWare), Karela Kolmanna (projektant systemów rozgrywki w Kingdom Come) czy też Felixa Pedullę (ex-deweloper z Larian Studios).
Armia deweloperów: Ile osób pracuje nad Wiedźminem i Cyberpunkiem?
Tym samym CD Projekt RED potwierdza, że z wielkimi ambicjami podchodzi do swoich nowych gier. Oczywiście wszystkie powyższe jednostki mają wspomóc ekipę w pracy nad Wiedźminem 4, przełomową grą otwierającą całkowicie nowy rozdział wiedźmińskiego uniwersum.
Aktualnie nad Wiedźminem 4 pracuje w CD Projekt RED 499 osób, więc całkiem solidna załoga… ale to nie wszystko. Spore grono deweloperów, bo aż 149 osób, równolegle tworzy Cyberpunka 2. Ponadto przeszło 70 specjalistów czuwa nad projektem Sirius - to całkiem nowe doświadczenie w świecie Wiedźmina nastawione na rozgrywkę multiplayer, otwarty świat oraz mechaniki PvP i PvE. Jest też mniejsza grupa rozwijająca nową franczyzę o kryptonimie Hadar.

Chcesz tworzyć nową historię gier? CDPR szuka właśnie Ciebie
Do wszystkich tych gier "Redzi" nadal poszukują specjalistów, o czym raz jeszcze przypomniał Paweł Saśko z CDPR w mediach społecznościowych. Przedsiębiorstwo rozgląda się za fachowcami zarówno w studiach w Polsce, jak i w USA i Kanadzie w wariantach pracy zdalnej i stacjonarnej.
Wśród stanowisk widnieją m.in.: analityk ds. jakości technologii, menedżer ds. inżynierii rozgrywki, projektant rozgrywki (NPC, walka), animator, artysta efektów wizualnych, projektant dźwięku i ekspert ds. projektowania dźwięku oraz ekspert techniczny. Aplikować można za pośrednictwem oficjalnej strony polskiego studia.











