Ghost of Yōtei uznawane jest za jedną z najważniejszych gier ostatnich lat wydawanych ekskluzywnie na PlayStation. Do tej pory utrzymaliśmy kilka długich zwiastunów przybliżających to, co czekać będzie nas podczas rozgrywki. Nie jest tajemnicą, że w Yōtei akcja skupi się na sylwetce nowej bohaterki Atsu.
Losy protagonistki motywowanej zemstą na grupie wojowników Yotei Six, zadzieją się 300 lat po historii ukazanej w oryginalnej grze Ghost of Tsushima. W tytule, który trafi na rynek już 2 października, będziemy eksplorować rozległe i tajemnicze tereny otaczające tytiłową górę. Wędrówka obarczona będzie licznymi niebezpieczeństwami i nieustanną walką.
Krwawe potyczki dopełni klimat japońskiego folkloru, który na zwiastunach wylewał się wręcz z ekranu. Świetnie prezentuje się też oprawa audiowizualna na czele z animacjami i nastrojową ścieżką dźwiękową przypominającą orientalne klimaty. Nie wszystkim podoba się fakt, że Sucker Punch zdecydowało się porzucić się historię uwielbianego z Tshushimy bohatera - Jina Sakaia, skupiając się na innej postaci. Studio zapowiada jednak, że Ghost of Yōtei zaoferuje największą swobodę i najbardziej rozległy otwarty świat ze wszystkich swoich projektów.
Podczas Opening Night Live, czyli wydarzeniu inaugurującym Gamescom 2025 producenci postanowili zaskoczyć graczy jeszcze jedną rzeczą. Zapowiedziano pełnoprawny sieciowy tryb oparty na współpracy. Mowa o Legends, czyli module, który w przypadku Tshushimy spełnił swoje założenia i radował ogromną liczbę graczy.
"Ghost of Yōtei Legends zaoferuje misje fabularne dla dwóch graczy i czteroosobowe rozgrywki o przetrwanie" - dowiadujemy się. Gracze wcielą się w jedną z czterech klas i przystąpią do intensywnych starć z rozmaitymi wrogami. Legends ma zadebiutować w 2026 roku i będzie dostępne za darmo dla wszystkich posiadaczy Ghost of Yōtei.










