Japanese Drift Master nieustannie się rozwija
W ostatnich tygodniach wokół Japanese Drift Master dzieje się sporo dobrych rzeczy. Niedawno potwierdzono, że trwają wzmożone prace nad trybem online oraz do gry trafi już drugie płatne rozszerzenie treści, które ponownie wprowadzi nam klimat Stanów Zjednoczonych. W ramach DLC "American Classics" otrzymamy auta wzorowane na klasyki produkowane przed kilkudziesięcioma laty za oceanem. Ponadto niezwykle istotnym etapem ma być wprowadzenie rozgrywki sieciowej, przez co Japanese Drift Master ma zyskać znacznie więcej na "żywotności". Teraz pochwalono się podpisaniem kolejnej ważnej umowy.
Studio Gaming Factory wydało komunikat o podpisaniu pięcioletniej umowy wydawniczej z Curveball Games Limited. Dotyczy ona globalnej dystrybucji fizycznej wersji Japanese Drift Master na konsolę PlayStation 5, z wyłączeniem rynków azjatyckich. Na mocy porozumienia Curveball Games Limited odpowiadać będzie za produkcję, wydanie oraz dystrybucję pudełkowej edycji gry na rynkach międzynarodowych. Informacja ta ucieszyła graczy, którzy kolekcjonują fizyczne wydania różnych gier wideo.
Producenci komentują podpisanie nowej umowy
Twórcy przyznają, że decyzja o wprowadzeniu wersji fizycznej stanowi kolejny etap monetyzacji tytułu, który dotychczas dostępny był w dystrybucji cyfrowej. Wersja na PlayStation 5 w miesiąc od premiery osiągnęła sprzedaż 17 tys. egzemplarzy, a aktualna wishlista na platformie Sony przekracza 57 tys. zapisów, natomiast globalna lista na wszystkich platformach zbliża się do miliona. Jest to niewątpliwy sukces i dowód na to, że polska produkcja wyścigowa została globalnie dostrzeżona przez graczy. Więcej na ten temat powiedział Marcin Przymus, wiceprezes zarządu Gaming Factory.
Wersja JDM: Japanese Drift Master na platformie Sony osiąga bardzo dobrą dynamikę sprzedaży oraz jedne z najlepszych ocen wśród gier w swojej kategorii. Wprowadzenie edycji fizycznej to naturalny krok w kierunku dalszej monetyzacji tytułu i zwiększenia jego obecności na globalnych rynkach. Traktujemy ją nie tylko jako dodatkowe źródło przychodów, ale również jako element wzmacniający promocję marki JDM.
Na razie nie znamy dokładnej daty premiery wspomnianego płatnego dodatku oraz wdrożenia aktualizacji z trybem wieloosobowym, lecz wszystko wskazuje na to, że szczególnie ten drugi element rozwoju Japanese Drift Master może być kluczowy dla dalszego rozwoju marki polskiego studia.










