Powrót pomysłu sprzed dwóch dekad
Tryb muzyczny, o którym mowa, przypomina rozwiązanie zastosowane w ESPN NFL 2K5, w którym gracz może przypisać wybrane utwory do określonych momentów: przy touchdownie, w menu, przy zmianie ustawień czy w przerwach meczu. Działa to jak lokalny odtwarzacz z integracją systemową.
HipHopGamer porównuje to do tego, co planuje Rockstar - z tą różnicą, że GTA 6 to zupełnie inny kaliber gry. Nie wiadomo, czy "tryb własnej muzyki" miałby działać podczas jazdy samochodem, w klubach, czy może przy konkretnych aktywnościach.
Funkcja może pojawić się po premierze
Według przecieku nowy tryb nie trafi do gry w dniu premiery. Ma pojawić się później jako jedna z aktualizacji. To rozsądna decyzja, jeśli Rockstar rzeczywiście chce dać graczom możliwość personalizacji muzyki bez komplikowania procesu wydawniczego. Zwłaszcza przy grze o tak ogromnej skali.
Podobnie jak inne plotki - w tym te dotyczące FPS-ów na PS5 Pro - i ta powinna być traktowana z rezerwą. HipHopGamer wcześniej trafił z przeciekami dotyczącymi WWE 2K25, ale jego źródła nie są tak dobrze udokumentowane, jak choćby w przypadku Jasona Schreiera.
GTA i muzyka - nierozłączna para
Nie byłby to pierwszy raz, gdy seria GTA wyprzedza branżę pod względem podejścia do muzyki. Już w GTA III stacje radiowe były integralną częścią klimatu. GTA: Vice City przeszło do historii dzięki ścieżce dźwiękowej z lat 80. W GTA V mogliśmy słuchać m.in. Flying Lotus i West Coast Classics, a Rockstar aktualizował playlisty także po premierze.
W przypadku GTA 6 krążą też inne muzyczne plotki. Wspomina się o tym, że w grze mają pojawić się radiowe sety Drizzy'ego (Drake'a), DJ Khaleda czy Jermaine'a Dupriego. Ten ostatni w rozmowie z dziennikarzami miał przypadkiem zdradzić, że Drake mógłby wrzucać swoją muzykę do GTA 6 nawet przed premierą na Spotify czy Apple Music.
Czy Rockstar szykuje rewolucję audio?
Jeśli przeciek okaże się prawdziwy, GTA 6 może pozwolić graczom na większą swobodę niż kiedykolwiek wcześniej. Własna muzyka, dostęp do premierowych utworów popularnych artystów, interaktywne playlisty - to wszystko może zmienić odbiór gry.
Czy wiesz, że...
GTA: San Andreas na pierwszym Xboksie już w 2005 roku miało funkcję "własnej stacji muzycznej". Gracze mogli wgrać własne MP3 na dysk twardy konsoli, a następnie słuchać ich w grze podczas jazdy, jako jednej z dostępnych stacji radiowych.










