W skrócie
- DLSS 5 budzi kontrowersje przez wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji, co nie spodobało się graczom.
- Włoska stacja La 7 wyemitowała fragment zwiastuna DLSS 5, a następnie doprowadziła do blokady oficjalnego materiału na YouTube.
- YouTube uznał roszczenie stacji telewizyjnej za zasadne i ograniczył dostęp do zwiastuna na kanale Nvidii.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Nvidia ma gorszy czas w kwestiach wizerunkowych
Od kiedy Nvidia zaprezentowała piątą generację swojej technologii DLSS (Deep Learning Super Sampling) w sieci jest bardzo głośno o tym. Według założeń miała ona za zadanie poprawienie wydajności najnowszych gier wideo dzięki generowaniu dodatkowych klatek na sekundę. Jednak nie wszystko poszło po myśli producentów. Gracze czekali na tę prezentację, ale szybko okazało się, że piąta generacja będzie zmieniała zupełnie oprawę graficzną gier wideo, a zaprezentowane nowości delikatnie mówiąc nie przypadły do gustu graczy.
Chodzi o nadmierne stosowanie przez Nvidię narzędzi sztucznej inteligencji. Gracze od wielu miesięcy dają znać o tym, że są wielkimi przeciwnikami stosowania AI w szeroko rozumianym przemyśle gamingowym. Gry wideo, które są tworzone w znacznym stopniu o sztuczną inteligencję podlegają ogromnej krytyce, a wręcz nawet i bojkotowi. Nvidia po pokazaniu DLSS 5 padła "ofiarą" wielu żartów, kpin czy memów. Teraz po raz kolejny przedsiębiorstwo zostało "strollowane". Wszystko przez włoską stację telewizyjną.
Włoska telewizja blokuje ważny zwiastun Nvidii
Otóż jedna z włoskich telewizji - konkretnie La 7 wyemitowała w swojej ramówce fragmenty kontrowersyjnego zwiastuna przedstawiającego zmiany za sprawą DLSS 5. Szybko jednak okazało się, że ta sama stacja doprowadziła do nałożenia blokady przez YouTube, na… oficjalny zwiastun DLSS 5 na kanale Nvidii. Sprawa szybko zrobiła się głośna w mediach społecznościowych, a głównie na platformie X.
YouTube uznał, że roszczenie stacji telewizyjnej jest zasadne i to ona ma prawa do zwiastunu DLSS 5, a nie rzeczywisty twórca technologii, czyli Nvidia. Z tego powodu nie tylko Nvidia jest wyśmiewana, ale przede wszystkim YouTube. Platforma należąca do Google błędnie zweryfikowała, kto jest prawidłowym właścicielem zwiastunu przedstawiającego DLSS 5 i błędnie nałożyła geoblokadę ten materiał. Natomiast jest to kolejne swego rodzaju niepowodzenie Nvidii w ostatnim czasie, chociaż chcielibyśmy, by tego rodzaju błędy YouTube'a nigdy nie występowały.











