Microsoft jest głównym tematem dyskusji w społeczności graczy od kilku ładnych dni. Od kiedy ogłoszono decyzję o zwolnieniu ponad 9 tysięcy pracowników, których znaczna część zaangażowana była w rozwój marki Xbox, wylała się fala krytyki, kontrowersji i spekulacji na temat tego, co dalej może czekać całą branżę, jak i samego amerykańskiego giganta. Dyskusje dalej trwają, a Microsoft nie zaadresował jeszcze komentarzy graczy i ekspertów, aby zasugerować nawet, gdzie dalej zmierza ich gamingowa dywizja.
W międzyczasie jednak świat gier wideo dalej idzie do przodu, a gry Microsoftu sprzedają się na różnych platformach. Od niedawna, również na PlayStation. Twórca Xboxa zrezygnował jakiś czas temu z dużego nacisku na ekskluzywność produkcji swoich studiów. Zamiast walczyć z PlayStation o szeroką bibliotekę gier dostępnych tylko na tej platformie, otworzył się bardziej na graczy PC, a później również na posiadaczy konsol Sony, prowokując tym samym pytania: "Po co ktoś miałby w ogóle kupować Xboxa?".
Niewzruszony tym faktem Microsoft kontynuuje swoją nową politykę, czego jednym z najnowszych efektów jest Forza Horizon 5 na PlayStation.
Jak donosi Alinea Analytics, bardzo wielu fanów Sony czekało na ten tytuł: "Forza Horizon 5 od Microsoftu uplasowała się na #5 miejscu z 555 tysiącami sprzedanych kopii (to DUŻO piątek), zwiększając łączną sprzedaż na PlayStation do prawie 2,9 miliona. Znaczna część dodatkowych sprzedanych kopii była spowodowana zniżką do 48 $, która trwała do 11 czerwca. Jest to pierwszy port wydany na konsolę Xbox, który osiągnął ten kamień milowy na sprzęcie Sony i zrobił to w mniej niż trzy miesiące. Forza prawie przekroczyła sprzedaż Astro Bot na PS5, premierowej gry premium PlayStation, która zdobyła tytuł gry roku na The Game Awards w zeszłym roku".
Widać gołym okiem, że Forza Horizon 5 na PS5radzi sobie świetnie. Jeszcze w lipcu powinna przekroczyć barierę 3 milionów sprzedanych kopii w zaledwie trzy miesiące. Microsoft mógł tym ruchem przestać zachęcać fanów motoryzacji do zainwestowania w swój komputer stacjonarny lub Xboxa, ale cztery lata po premierze podstawowej wersji gry udało im się dotrzeć do jeszcze większej bazy graczy. Podobną strategię, choć na nieco mniejszą skalę, realizuje również Sony ze swoimi grami ekskluzywnymi. Premiery Horiona czy The Last of Us na PC pokazały już niejednokrotnie, że zainteresowanie jest bardzo duże i nie wszyscy są gotowi kupić oddzielną konsolę, aby ograć kilka dostępnych wyłącznie na tym sprzęcie gier.











