Paraglacial to nowe na rynku studio gier wideo zbudowane na fundamencie byłych deweloperów Grimlore Games odpowiedzialnych za słynne SpellForce 3. Niemiecki producent podczas pokazu wydawcy THQ Nordic błysnął prezentacją zwiastuna ze swojego nadchodzącego debiutanckiego projektu rozwijanego od 2021 roku.
Fatekeeper to dzieło, które będzie chciało wkupić się w łaski fanów mrocznych klimatów z gatunku RPG. Tytuł na ukazanym trailerze zachwyca konwencją rodem z gier dark fantasy. Otrzymujemy kapitalną warstwę wizualną i krwawą mięsistą jatkę dziejącą się w rozległych jaskiniach, zacisznych lasach i upadających sanktuariach.
Wkrocz do ręcznie wykreowanego świata, w którym ruiny szepczą o dawnych kataklizmach. Opanuj sztukę walki mieczem i magią, wytycz własną ścieżkę za pomocą artefaktów, zaklęć i podejmowanych wyborów, które określą, kim się staniesz w tej grze RPG z perspektywą pierwszej osoby
Fatekeeper stawia na liniową rozgrywkę, choć sami twórcy mocniej zachęcają do podjęcia eksploracji po rozmaitych zakątkach uniwersum: "Każdy obszar nagradza ciekawość ukrytą wiedzą, zapomnianymi artefaktami i nieoczekiwanymi spotkaniami". Jak przystało na rasowego RPG-a, produkt od studia Paraglacial zaoferuje także ścieżkę rozwoju postaci wraz z trwającym postępem gry. Gracze będą odpowiadać za kształtowanie stylów walki, atrybutów bojownika i wzbogacanie tajnik magii.
Fatekepeer już teraz zdążył wzbudzić spore pokłady entuzjazmu. Sporo osób porównuje tę produkcję do Skyrima, choć chyba zdecydowanie bliższy temu tytułowi jest klimat znany z Dark Messiah of Might and Magic, perełki od Arkane Studios.
Fatekeeper zadebiutuje na Steamie w modelu wczesnego dostępu. Ma to nastąpić w okresie zimowym jeszcze tej zimy.










