W skrócie:
- Twórcy Dune: Awakening rozpoczęli masową akcję banowania graczy łamiących regulamin.
- Za większość blokad odpowiada system BattlEye, wyłapujący cheaterów.
- Fani gry komentują czystkę z satysfakcją i liczą na powrót uczciwej rywalizacji.
Arrakis wreszcie odzyskuje równowagę
Dune: Awakening od początku miało problem z nieuczciwymi graczami. Cheaterzy wykorzystywali duplikowanie przedmiotów, a niektórzy robili to na tyle bezczelnie, że chwalili się kolekcją melanżu na forach. PVE gracze od miesięcy narzekali na griefujących, którzy skutecznie odbierali przyjemność z eksploracji i walki o przetrwanie. Funcom do tej pory podchodził do tematu ostrożnie, ale skala zgłoszeń sprawiła, że w końcu sięgnął po radykalne środki.
Lawinowe bany
System BattlEye zadziałał z opóźnieniem, ale skutecznie - wielu graczy wyleciało z serwerów z powodu wykrycia nieuczciwych praktyk. Społeczność nie kryje zadowolenia z "oczyszczania" Arrakis. Na Reddicie pojawiły się dziesiątki postów z hasłami w stylu "nie mogę się doczekać płaczu zbanowanych" i "łzy cheaterów przemienią Arrakis w raj". Gracze ironizują, że Funcom powinien rozdawać wszystkim pamiątkową butelkę Cheater's Tears jako symbol końca bezkarności.

Jeszcze nie wszyscy winni ukarani
O ile masowe bany wyeliminowały duperów i najbardziej bezczelnych oszustów, to walka z griefującymi potrwa dłużej - ich zachowania trudniej namierzyć automatycznie. Mimo to atmosfera na serwerach zmieniła się diametralnie, a gracze znów mają powód, by angażować się w rozgrywkę. Po długim okresie chaosu na Arrakis twórcy w końcu dali jasny sygnał, że oszustwo nie popłaca.
Cheaterzy psuli gospodarkę gry
Największym problemem Dune: Awakening przez ostatnie miesiące było duplikowanie przedmiotów. Dzięki temu nieuczciwi gracze zalewali ekonomię gry melanżem, co podważało sens rywalizacji i niszczyło zabawę zarówno dla nowych, jak i doświadczonych graczy. Gdy tylko Funcom naprawiał jeden exploit, pojawiał się nowy - aż do teraz, kiedy fala banów przerwała tę spiralę.
Nowa era na Arrakis?
Społeczność Dune: Awakening liczy, że masowa czystka rozpocznie nowy rozdział na Arrakis. Choć przed twórcami jeszcze sporo pracy, gracze nie ukrywają optymizmu - w końcu mogą liczyć na bardziej uczciwą rywalizację i powrót normalnych warunków do gry. Czy to koniec problemów z cheaterami? Na pewno nie, ale można się cieszyć, że Funcom wreszcie rozpoczął wojnę z nimi.
Czy wiesz, że...
Pierwsza wersja Dune: Awakening weszła w fazę testów jeszcze w 2023 roku, a od samego startu serwery przyciągały tysiące graczy dziennie. Gra zanotowała jedną z największych liczb zgłoszeń cheatów spośród wszystkich nowych MMO ostatnich lat.










