Tarkov ma za sobą rewolucyjny rok. Protoplasta gatunku extraction shooter po wielu latach finalnie ujrzał światło dzienne w kompletnej wersji 1.0. Jedna z najtrudniejszych sieciowych strzelanek, premiująca żelazną cierpliwość, doczekała się szerokiej gamy rewolucyjnych funkcji - włączając w to aspekty graficzne, poprawę interfejsu użytkownika, a kończąc na implementacji warstwy fabularnej.
Uniwersum słynnego symulatora żołnierza nie zatrzymuje się na tych nowościach. Studio dowodzone przez Nikitę Buyanova ogłosiło właśnie świeżą roadmapę na dalsze miesiące. W praktyce oznacza to, że Escape from Tarkov jeszcze w tym roku wzbogaci się o kolejne cenne rzeczy urozmaicające rdzeń gameplayu.

Wraz z patchem 1.0.4, który ma zadebiutować w pierwszym kwartale roku, pojawi się sporo technicznych udogodnień:
- zagości technologia upscalingu DLSS w wersji 4.5
- poprawki w działaniu questów i systemu odbierania nagród
- zmodernizowany system animacji broni i poruszania się podczas celowania
- opracowane od podstaw działanie raidów w kontekście ponownego połączenia z serwerem
- zmiany w balansie gry na czele z aspektami quality-of-life
Na drugi kwartał 2026 roku zaplanowano z kolei patch sygnowany numerem 1.0.5. I tutaj możemy spodziewać się jeszcze szerszych rewolucji:
- ogromnego eventu w grze
- nowego bossa
- poprawek technicznych skupionych na zredukowaniu czasu ładowania meczu i wyjścia z raidu; usprawnienie interfejsu poza samymi raidami
- poprawki wydajności w meczach
- modernizacja roślinności we wszystkich lokacjach
- zmiany w balansie, zmiany quality-of-life w uwzględnieniu sugestii graczy
- opcje personalizacji postaci
Tak prezentują się plany rozwoju gry na dwa pierwsze kwartały bieżącego roku i już potwierdzono, że nie jest to kompletna lista nowości przewidziana w tym roku. W jego drugiej połowie w świecie Tarkova zagości kolejny duży patch, ale jego konkrety i szczegóły nie zostały jeszcze ogłoszone.











