Asha Sharma zdaje się bardzo chętnie kręcić wokół tematu Elder Scrolls 6. NIe tak dawno temu chwaliła się na swoim koncie na platformie X, że miała przyjemność zagrać w grę Bethesdy i jest zachwycona. Teraz temat wraca dzięki wywiadowi BBC podczas minionego Gamescomu. Mówiąc o szerszym podejściu całej firmy do ekskluzywności, Asha Sharma wyjaśniła, że uważa gry ekskluzywne za istotny element własnej platformy:
"Stopniowo stajemy się jedną z największych platform na świecie. Każda platforma potrzebuje jakiejś formy ekskluzywnych doświadczeń i treści" - powiedziała.
"Dlatego zapowiedzieliśmy ekskluzywność dla Gears czy Clockwork. Będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, aby to kontynuować - pamiętając jednak o zachowaniu rentowności biznesu, więc musimy to odpowiednio balansować".
Kiedy zaraz potem została zapytana o ekskluzywność The Elder Scrolls 6, niestety odpowiedziała tylko: "To piękna gra".
Microsoft nie jest gotowy jeszcze podzielić się konkretną decyzją na ten temat, ale Sharma przedstawia sprawę jasno - chodzi o pieniądze. Jak sama przyznała, ekskluzywność jest ważna i nie bez powodu w tym modelu zadebiutuje niedługo Gears of War: E-Day, ale nie jest to stała polityka całej firmy.
Niektóre gry, jak chociażby właśnie The Elder Scrolls 6, są za duże, żeby zadebiutować tylko na jednej platformie. Trudno oczekiwać od każdego posiadacza PlayStation, który lubi gry RPG, że kupi Xboxa tylko dla nowej produkcji Bethesdy. Czy Microsoft realnie nie straciłby pieniędzy, gdyby ograniczył premierę TES 6 wyłącznie do Xboxa oraz PC? A może jednak wzmocniłby całą markę i przypomniał niedowiarkom, że wciąż mają mocne portfolio gier, w które zagrać można tylko po "zielonej stronie mocy"?
Xbox stoi w rezultacie przed bardzo trudną decyzją, na którą mają prawdopodobnie jeszcze trochę czasu. Na razie wszyscy mówimy o GTA 6 i potencjalnie największej premierze w historii gier wideo, ale kiedy kurz po tym debiucie opadnie i wrócimy do normalności, The Elder Scrolls 6 będzie zapewne następnym tytułem, który będzie na celowniku fanów.












