"To przeciętne zastępstwo dla porządnego kontrolera" - tak kanał Youtube iFixit, poświęcony naprawie elektroniki określił w swojej recenzji najnowszy Pro Controller dla Nintendo Switch 2.
Eksperci sugerują, że ten drogi kontroler jest koszmarnie trudny w naprawie, a do tego zawiera elektronikę, która niechybnie ulegnie awarii - a wszystko to za równowartość 85 dolarów.
iFixit swoją ocenę zamieścili dzisiaj, a jej wyniki z pewnością nie przypadną do gustu nikomu z Nintendo. W swoich recenzjach iFixit nagradza łatwość i generalną możliwość naprawiania, jakość produktu czy zrównoważony rozwój - natomiast w recenzji nowego, drogiego produktu Nintendo nie szczędzi mu gorzkich słów. Dostało się m.in. problemom przy wymianie baterii - która jest niemal pewna. Aby ją wykonać, należy poczynić następujące kroki:
"Zdejmij górną plastikową płytkę przymocowaną dużą ilością kleju, aby dostać się do siedmiu śrub. Następnie zdejmij delikatne plastikowe elementy klinowe. Potem, używając większej siły niż można by się spodziewać, wyciągnij dwa drążki analogowe. Następnie wykręć kolejne śruby. Następnie zdejmij kolejną plastikową osłonę. Następnie zdejmij zderzaki. Następnie wykręć kolejne śruby i odłącz moduły wibracyjne. Na koniec wykręć kilka ukrytych śrub - dopiero teraz możesz wyjąć wewnętrzne elementy kontrolera i dostać się do baterii." - sporo jak na wymianę czegoś, co w pewnym momencie prawie na pewno padnie i bez czego kontroler nie będzie działał. Na tym problemy się nie kończą - po wymianie i przy powtórnym montażu trzeba będzie nałożyć własną warstwę kleju, inaczej kontroler będzie hałasował w trakcie gry.
Inny przykład to wymiana drążków, którą określono dosadnie - "pain in the a**". W ich przypadku trzeba jeszcze mocniej ingerować w bebechy kontrolera. Do tego iFixit znalazło tam ciekawą, a jednocześnie niepokojącą rzecz - niektóre drążki mają tendencje do dryfowania, a do tego są to te same komponenty, co używane w tańszych Joy Conach.
Najlepszym podsumowaniem odkryć iFixit jest chyba sugestia zakupu kontrolera z innej formy, który będzie zawierał łatwiejsze w wymianie baterie i drążki lepszej jakości. Jedna z sugestii to m.in. Elves 2 Pro od Guilkit. Pro Controller 2 to "skok na kasę, mocno osadzony na marce Nintendo".
Opisywaną recenzję znajdziecie poniżej:











