Trudny start i nieoczekiwany sukces
eFootball zastąpił na rynku cenioną serię Pro Evolution Soccer, znaną polskim graczom pod skrótem PES. Po przejściu na darmowy model dystrybucji w 2021 roku produkcja zebrała druzgocące recenzje od pecetowców. Przez długie miesiące tytuł ten figurował jako najniżej oceniana pozycja w całym sklepie Steam i stał się obiektem kpin z powodu karykaturalnych animacji twarzy piłkarzy.
Niespełna cztery lata po premierze deweloperzy chwalą się jednak statystykami, które całkowicie odwracają tę sytuację. Grę pobrano już milion razy. Ten wynik obejmuje wersje na komputery osobiste, konsole PlayStation 5 i Xbox Series X/S oraz urządzenia mobilne.
"Jesteśmy wdzięczni wszystkim użytkownikom, którzy przyczynili się do osiągnięcia tego historycznego wyniku" - przekazali przedstawiciele Konami w oficjalnym komunikacie.
Powrót legendarnych trybów i piłkarzy
Firma zaplanowała z tej okazji specjalną kampanię wewnątrz gry. Głównym punktem obchodów jest wydarzenie Master League Sprint, bezpośrednio nawiązujące do klasycznego trybu kariery z dawnych lat. Gracze logujący się na serwery w trakcie trwania akcji otrzymają wirtualne monety oraz szansę na wylosowanie wybitnych zawodników do swoich drużyn. Wśród nagród znalazł się między innymi brazylijski gwiazdor Ronaldinho Gaucho.
Wydawca chce w ten sposób przyciągnąć do zabawy weteranów cyklu, którzy pamiętają czasy świetności Pro Evolution Soccer na konsolach szóstej generacji. Równocześnie akcja ma trafić do młodszych odbiorców, znających markę wyłącznie z bezpłatnych edycji.
Manga w świecie wirtualnego futbolu
Oprócz cyfrowych bonusów Japończycy zapowiedzieli publikację komiksu pod tytułem "That Time I got Reincarnated in PES". Za scenariusz i rysunki odpowiada Kiminori Wakasugi, twórca popularnej serii Detroit Metal City. Dzieło ukaże się na cyfrowej platformie K Manga.
Główny bohater tej opowieści przenosi się do wirtualnego świata Master League. Na miejscu rozgrywa mecze wspólnie z legendarnymi, fikcyjnymi postaciami z dawnych gier, takimi jak Castolo czy Minanda. Konami na razie nie ujawnia szczegółów fabularnych dotyczących tego, jak dokładnie doszło do wspomnianej reinkarnacji.
Walka o sportowy rynek
EA Sports straciło licencję FIFA i teraz sprzedaje swój symulator pod szyldem EA Sports FC - po raz pierwszy od ponad dwóch dekad na rynku nie ma gry z tym skrótem w tytule. Konami zbiera z tego żniwa. eFootball regularnie dostaje nowe sezony i ściąga graczy, którzy nie chcą płacić za pełne wydanie od EA.
Czy wiesz, że...
Premierowa wersja gry eFootball z 2021 roku borykała się z tak ogromnymi problemami technicznymi, że błyskawicznie trafiła na samo dno rankingu ocen platformy Valve. Konami wycofało się wówczas z planów płatnych dodatków i przez kolejne miesiące udostępniało darmowe łatki, aby krok po kroku naprawić mechanikę rozgrywki oraz usprawnić sztuczną inteligencję wirtualnych zawodników.





![Niezapomniane przygodówki. Czy pamiętasz jedne z największych hitów? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MR710NIPYRWBS-C401.webp)





