Mniej niż jeden procent
W grach Telltale Games na ekranie wyboru dialogu zawsze widniał komunikat: "Silence is a valid option" (milczenie to też odpowiedź). Gdy gracz nie wskazał żadnej odpowiedzi przed upływem czasu, postać milczała, a rozmowa toczyła się dalej.
AdHoc - studio powstałe po zamknięciu Telltale w 2018 roku, zbudowane w dużej mierze przez byłych pracowników firmy - tej tradycji do Dispatch nie przeniosło. W nowej grze brak aktywnego wyboru oznacza, że jedna z dostępnych odpowiedzi zostaje wybrana automatycznie.
Na GDC dyrektorzy kreatywni Nick Herman i Dennis Lenart wyjaśnili, skąd ta decyzja.
Punktem wyjścia były dane z lat produkcji w Telltale: opcja milczenia była wybierana - celowo lub przez niewybranie czegokolwiek - przez mniej niż 1% graczy na całym świecie. Wśród tych mniej niż 1% byli zarówno gracze, którzy świadomie odgrywali małomównego bohatera, jak i ci, którzy po prostu nie zdążyli wybrać czegokolwiek. Herman przyznał, że sam grał w gry fabularne jak "absolutny dziwak", reagując na wszystko milczeniem, ale dane wskazywały na to samo niezależnie od gry i regionu.
15 minut ciszy, mnóstwo pracy
Lenart wyjaśnił, że AdHoc mimo wszystko rozważało zachowanie opcji milczenia. Nawet 1% graczy to wciąż gracze. Problemem okazała się jednak skala - gdyby milczenie było dostępne we wszystkich dialogach Dispatch, łącznie dawałoby to niemal 15 minut głównego bohatera, Roberta Robertsona, nieodpowiadającego na nic.
Za każdą taką sceną milczenia kryła się osobna ścieżka produkcyjna: nowe linie dialogowe dla pozostałych postaci, nagrania aktorskie, storyboardy, animacje, oświetlenie, prace wykończeniowe. Jak powiedział Herman:
"Nadal musieliśmy pisać reakcje innych postaci na to milczenie. Musieliśmy nagrywać głosy, robić storyboardy, animować, oświetlać i dopieszczać to wszystko. Wszystko po to, żeby obsłużyć mniej niż 1% sytuacji - szczególnie jako nowe studio - i uznaliśmy, że to nie warte wysiłku. Więc to wycięliśmy"
Do równania wchodziła też obsada. Roberta Robertsona gra Aaron Paul, znany z roli Jesse Pinkmana w Breaking Bad. Aktorstwo w Dispatch znalazło się wśród najczęściej chwalonych elementów produkcji w recenzjach. 15 minut głównej postaci nieodpowiadającej na nic to za dużo, żeby uzasadnić zaledwie jednym procentem.
Brak opcji graczom nie przeszkodził
Nieobecności opcji milczenia gracze nie zauważyli albo uznali, że jest niepotrzebna. Dispatch sprzedało się w ponad 3 milionach egzemplarzy w ciągu dwóch miesięcy od premiery, trafiło na Nintendo Switch i zebrało entuzjastyczne oceny. Po zakończeniu pierwszego sezonu fani zaczęli domagać się drugiego praktycznie od razu.
AdHoc nie ogłosiło jeszcze kontynuacji. Wielu aktorów i deweloperów publicznie wyraziło jednak chęć powrotu do projektu. Dane z Telltale'a, które przesądziły o losie opcji milczenia, wciąż wskazują na to samo: milczenie wybiera poniżej jednego gracza na stu.
Czy wiesz, że...
W praktycznie każdej grze Telltale Games na ekranie wyboru dialogu widniał komunikat "Silence is a valid option". Twórcy Dispatch znali ten mechanizm od środka: studio założyli byli pracownicy Telltale, którzy przez lata zbierali dane o tym, jak gracze korzystają z dostępnych opcji.











