Hearthstone ma za sobą ciężkich parę tygodni, co jest szczególnie niepokojące, biorąc pod uwagę fakt, że niedawno zadebiutowała nowa ekspansja. Wydawałoby się, że będzie to święto wszystkich fanów karcianki Blizzarda - nowe karty, nowa meta, nowe wariacje znanych talii i solidna porcja świeżości. W praktyce jednak pierwsze dni zostały zdominowane przez jedną talię, a gracze próbujący walczyć z Paladynem sięgali po starsze, znane już wcześniej talie. Mimo blisko 150 kart wprowadzonych do gry, nie zmieniło się niestety zbyt wiele.
Oliwy do ognia dodały nowe zmiany w nagrodach i mikrotransakcjach. Z jednej strony jest rework Areny, który zachęca do kupowania droższych wejść, aby zyskać szansę wygrania tysiąca Golda, co popularnemu streamerowi Zeddy'emu nie udało się ani razu po 50 rozegranych Arenach. Z drugiej strony, gdyby mało było Wam hazardu, możecie spróbować odblokować nowego kosmetycznego peta z "koła fortuny". Każdy kolejny los jest coraz droższy, a jeżeli nie dopisze Wam szczęście, za zdobycie jednego peta zapłacicie 158 dolarów.
Gracze nie są więc zadowoleni, dyskusja o hazardzie, mikrotransakcjach i milczącym reżyserze Hearthstone przyćmiła większość feedbacku dotyczącego ekspansji. Nie pomogła również zapowiedź nowego wydarzenia stworzonego we współpracy z Diablo Immortal.
Szczegóły wydarzenia są nam jeszcze nieznane, w momencie pisania tego artykułu wpis na blogu tłumaczący event odsyła do nieistniejącej strony. Prawdopodobnie może on odbyć się jednak tylko w Diablo Immortal, ponieważ nie ma o nim na razie żadnej wzmianki na mediach społecznościowych Hearthstone. Mimo to, szybko zyskał on popularność na subreddicie karcianki, po tym jak jeden z graczy bliżej przyjrzał się grafice i wskazał argumenty za tym, że została ona wygenerowana przez AI.

Pod wpisem nie brakuje komentarzy, że "pet za 158 dolarów nie wystarczy, żeby zatrudnić dobrego artystę" albo "Microsoft jest fanem kiczowatych grafik generowanych przez AI". O jeszcze większym zaangażowaniu Microsoftu w rozwój AI słyszeliśmy niedawno przy okazji ogromnych zwolnień. Blizzard wcześniej zapewniał już jednak, że w Hearthstone AI nie będzie wykorzystywane do tworzenia grafik. W produkcji tak wyjątkowej wizualnie, gdzie wygląd kart, animacje postaci czy przerywniki filmowe odgrywają ogromną rolę, gracze są szczególnie uczuleni na ten temat.
Możemy spodziewać się, że nikt nie zaadresuje publicznie tematu najnowszej grafiki promującej współpracę Hearthstone z Diablo Immortal. Niedługo powinniśmy dowiedzieć się jednak, czym dokładnie jest ten event, w jakiej formie zadebiutuje i czy może wiąże się z nowym Mini Setem do karcianki.










