Weteran detronizuje następcę
Najnowsze dane SteamDB pokazują, że w połowie lutego przy Diablo 2: Resurrected - Infernal Edition bawiło się jednocześnie 5318 graczy, a Diablo 4 zgromadziło 4927 osób. W dobowych szczytach aktywności różnica była podobna: D2R osiągnęło 8683 zalogowanych użytkowników, Diablo 4 - 8109. Od premiery Infernal Edition na Steamie rekord D2R wyniósł 11 749 graczy jednocześnie, a Diablo 4 w tym samym okresie - 11 047.
Piekielna edycja i nowa klasa postaci
Bezpośrednią przyczyną wzrostu popularności jest premiera pakietu Infernal Edition, który trafił na Steama w lutym. Blizzard dodał do gry nową klasę postaci, świeżą zawartość, szereg poprawek oraz przebudowany endgame. Najciekawsza jest zbieżność: nowa klasa - Czarnoksiężnik - trafiła równocześnie do obu gier. A jednak z jakiegoś powodu gracze woleli przetestować ją w Diablo 2: Resurrected, niż w Diablo 4.
Miażdżąca przewaga w opiniach
Różnicę widać też w recenzjach wystawianych na Steamie w ostatnim tygodniu. Diablo 2: Resurrected zebrało 1879 pozytywnych opinii przy 215 negatywnych (wynik 89,76%). Diablo 4 w tym samym czasie zdobyło 272 pozytywne i 69 negatywnych opinii (czyli około 74%). Sama dysproporcja w liczbie wystawionych recenzji (ponad sześciokrotna) pokazuje, że fani są znacznie bardziej zaangażowani w odświeżoną "dwójkę" niż w najnowszą odsłonę serii.
Kontekst jest o tyle ciekawy, że Diablo 4 to wciąż aktywnie rozwijany tytuł live-service, wydany pierwotnie w 2023 roku i regularnie wzbogacany o nowe sezony i zawartość. Diablo 2: Resurrected bazuje natomiast na kodzie gry sprzed 26 lat. Mimo to bije nowszą produkcję zarówno liczbą aktywnych graczy, jak i entuzjazmem w recenzjach.
Czy wiesz, że…
Oryginalne Diablo 2 wydane w 2000 roku trafiło do Księgi Rekordów Guinnessa jako najszybciej sprzedająca się gra komputerowa w historii w tamtym okresie. Rekord D2R z okresu premiery Infernal Edition (11 749 graczy jednocześnie) jest wyższy niż którykolwiek peak Diablo 4 w tym samym tygodniu.











