O kiepskiej kondycji finansowej i niepewnej przyszłości Ubisoftu mówi się już od dłuższego czasu - ceny akcji tego wydawcy właściwie już od 2021 roku regularnie spadały, a Assassin's Creed: Shadows miało być "ostatnią deską ratunku". Teraz wrażenia tego nie poprawiają informacje o kolejnych wpadkach studia - najnowsza to m.in. użycie AI do stworzenia grafik w ich najnowszym tytule, Anno 117: Pax Romana.
Teraz na Reddicie pojawił się wpis Omara Alamoudiego, znanego leakera, zgodnie z którym to wpisem Ubisoft ma zostać przejęty przez chińskiego giganta wydawniczego - firmę Tencent. Wpis Alamoudiego jest bardzo niejednoznaczny i nie opisuje sytuacji wprost, ale odnosi się do niedawnego przejęcia Electronic Arts. Alamoudi mówi w nim o tym, że największe firmy wydawnicze znikają z rynku "w ciągu jednej generacji", a w jego wpisie jako przykłady pojawiają się logotypy EA, Activision Blizzard King (które już dawno temu zostało wchłonięte przez Microsoft) oraz… Ubisoftu właśnie. Dopiero w jednym z kolejnych komentarzy Alamoudi wskazuje na chiński Tencent jako "autorów" kolejnego przejęcia.
Nie jest to pierwszy raz, kiedy ktoś wskazuje Tencent jako potencjalnego nowego właściciela Ubisoftu - zresztą chiński konglomerat wydawniczy od jakiegoś czasu posiada udziały w Ubisofcie, które regularnie powiększa, a na początku tego roku po raz pierwszy poważnie przyczynił się do podreperowania sytuacji finansowej firmy. Ubi stworzyło wtedy nową spółkę, Vantage Studios, która przejęła kilka marek firmy (w tym Assassin's Creed i Far Cry), a 25% udziałów w niej trafiło właśnie do Tencent - za kwotę 1,16 miliarda dolarów.











