W dobie cyfrowej dystrybucji i gier typu live-service pewne jest to, że nic nie jest pewne. Nie ma tak naprawdę żadnej gwarancji, że gra, która zadebiutowała kilka miesięcy temu, przetrwa przez najbliższe miesiące. Dobitnym przykładem jest Concord, który w 2024 roku, został wyłączony po dwóch tygodniach od debiutu. To gra, która kosztowała Sony horrendalne sumy pieniędzy.
Aktualnie producenci gier wideo mierzą się z szeregiem nawarstwiających się problemów. Trudy branży dają osobie znać na każdym kroku - nie bez kozery regularnie dochodzi do masowych zwolnień w mniejszych, ale także w większych zespołach deweloperskich. Trudno jest zaspokoić oczekiwania wielu na tym konkurencyjnym i w dużej mierze nasyconym rynku.
Wiele świetnych tytułów funkcjonuje w modelu free-to-play, a pomimo tego nadal są chętni do tworzenia innych… konkurencyjnych gier typu live-service. A te coraz częściej nie potrafią przetrwać próby czasu. Zainteresowanie konkretnym dziełem maleje, populacja graczy odpływa i… kolejna katastrofa gotowa.
W serwisie GameRant pojawił się niezwykle ciekawy raport o wszystkich grach wideo, które podzieliły los niechlubnego Concorda. Przypomnijmy, że minęło dopiero pięć miesięcy 2026 roku. Skala pogromu jest wręcz niewyobrażalna. Warto jednak odnotować, że na liście znalazło się sporo tegorocznych produkcji oraz tytułów istniejących na rynku przynajmniej przez kilka lat.
Ciężko w to uwierzyć, ale wyłączono aż 52 gry wideo. Pełna lista prezentuje się następująco:
- Anthem - 12 stycznia
- Warlander - 20 stycznia
- The Sims Mobile - 24 stycznia
- NBA Live 19 - 30 stycznia
- Outlawed - 20 lutego
- Project Cars 3 - 20 lutego
- Puppet Master: The Game - 25 lutego
- Supervive - 25 lutego
- Armored of Doom - 28 lutego
- Football Club Manager 26 LIVE- 28 lutego
- The Palace of Unrest - 28 lutego
- Dream of Remains - 1 marca
- Orake Classic - 1 marca
- Practisim VR (Steam) - 5 marca
- Chronicles of the Celestial Way - 12 marca
- Highguard - 12 marca
- King Arthur: Legends Rise - 12 marca
- Occupy White Walls - 16 marca
- The Finals (PS4) - 18 marca
- The Last Player: VR Battle Royale - 20 marca
- Made Beaver - 30 marca
- PUBG: Blindspot - 30 marca
- World Boss - 30 marca
- Escape Point - 31 marca
- My Town: Dessert Slice - 31 marca
- Eldegarde - 31 marca
- WBSC eBaseball: Power Pros - 31 marca
- WWE 2K24 online services - 31 marca
- Zombie Army VR co-op servers - 31 marca
- Black Stigma - 1 kwietnia
- Rift Investigations - 4 kwietnia
- Frenzies - 7 kwietnia
- Genshin Impact (PS4) - 8 kwietnia
- King of Meat - 9 kwietnia
- Granblue Fantasy: Versus online services - 20 kwietnia
- Pandemic Express - 21 kwietnia
- Tsukuyomi: The Divine Hunter - 22 kwietnia
- R2BEAT - 23 kwietnia
- Dragon Age: Inquisition online services (PS3) - 28 kwietnia
- Plants vs. Zombies Garden Warfare (PS3) - 28 kwietnia
- Vampire: The Masquerade - Bloodhunt - 28 kwietnia
- Dragon Arena - 30 kwietnia
- Raid One: 1 vs 5 Online Boss Battle - 30 kwietnia
- Wildgate (China) - 30 kwietnia
- Warhammer 40,000: Warpforge - 30 kwietnia
- Bobcos - 1 maja
- Faehnor Online - 4 maja
- Tombstone MMO - 5 maja
- THE CUBE, SAVE US - 7 maja
- Shi Xiakeng's Dark Cuisine - 16 maja
- Village Heroes - 18 maja
- DUST 2 online - 20 maja
Zestawienie wyłączonych gier wideo rzuca nieco więcej światła na obecną kondycję gier wideo. Abstrahując już od polityki Electronic Arts i regularnego wygaszania starszych tytułów z portfolio tego giganta, na liście pojawia się sporo tytułów, wokół których kiedyś narosły spore oczekiwania i nadzieje.
Dość wspomnieć m.in. o Anthem, Supervive czy Highguard oraz PUBG: Blindspot. Nie przynosi to chluby zarówno twórcom, jak i całemu sektorowi gier wideo. Druzgocące wnioski są jednoznaczne: niektóre produkcje 'padają' w zaledwie kilka tygodni czy miesięcy od swojej premiery.










