Cyberpunk 2077 przeszedł swoistą drogę z piekła do nieba w świecie gamedevu. To już jest zupełnie inna produkcja niż w momencie swojego debiutu. Flagowe dzieło od CD Projekt RED uchodzi za jeden z najlepszych, najbardziej kompleksowych i klimatycznych RPG-ów w dziejach.
Lipiec był bez wątpienia przełomowy dla tego dzieła. Fani masowo powrócili do Night City, bijąc przy tym kilka rekordów. W CP2077 zatapiało się jednocześnie ponad 100 tys. graczy na Steamie. Takiego wyniku hit ten zanotował od grudnia 2023 roku. Powodów jest kilka - bezpośrednimi bodźcami okazały się: zarówno wyprzedaż na platformie Valve jak i ogłoszenie kolejnego sezonu nagradzanego anime Cyberpunk: Edgerunners zakorzenionego właśnie w tym uniwersum.
W międzyczasie Cyberpunk 2077 zgarnął istotny kamień milowy, forsując sprzedaż na poziomie 40 milionów kopii. To wielkie dokonane w gamedevie, a jak przyznaje samo CDPR - świadectwo tworzenia wysokiej jakości immersyjnych historii, które skłaniają graczy do powrotu przez lata.
Cyberpunk 2077 powinien otrzymać drugi dodatek?
Cyberpunk 2077 to na tyle kompleksowa gra, że nawet kilkukrotne podejście do rozgrywki generuje ogrom frajdy. Warto więc wrócić do tego uniwersum, by zanurzyć się jeszcze raz w ciekawej fabule, tym razem ogrywanej być może w nieco inny sposób. Na Reddicie wybuchła płomienna dyskusja z udziałem fanów CP2077.
Gracze debatują, że tak duża popularność gry, a w zasadzie jej renesans, winien nieco zrewidować plany polskiego studia. Niemal wszyscy przyznają, że kolejne fabularne rozszerzenie byłoby strzałem w dziesiątkę zarówno dla producentów jak i graczy. "Dajcie nam dodatek, a my wam damy więcej pieniędzy" - żartują sobie niektórzy internauci.
Szanse na materializacje takiego scenariusza nie są jednak zbyt duże. CDPR przesunął alokację zasobów na poczet realizacji Wiedźmina 4, remake'u Wiedźmina 1 oraz Cyberpunka 2, który również jest w drodze…










