Warto na wstępie zdradzić kontekst związany z tym enigmatycznym przedsięwzięciem. W ostatnich kilku tygodniach Buyanov publikował na swoim kanałach intrygujące grafiki i szyfry, które zasiały ziarno niepewności wśród fanów. Ci dotarli do strony internetowej COR3 cechującej się sporą dawką interaktywności. Witryna prezentowała... dziwny bunkier oraz zegar z odliczaniem ustawionym na datę 1 lutego 2026 roku.
Właśnie dzisiaj rozwiązało się sporo zagadek, choć część aspektów nadal kryje się za dużą zasłoną tajemniczości. Światło dzienne ujrzał dosyć długi zwiastun COR3, którego tytuł nosi nazwę: "PRJRPNT_BLUEMARS_FO". Film rozpoczyna się widokiem z perspektywy pierwszej osoby. Nieznany bohater trzyma w ręku karabin. Otoczenie wokół nie prezentuje się zbyt przychylnie: możemy uświadczyć ruiny budynków, mostów i masztów, a wszystko w dosyć mrocznej konwencji.
Kolejne ujęcia rozwiewają coraz więcej zagadek. W pewnych sekwencjach nie trudno nie dostrzec kraterów, chmur, stacji i kosmosu. Atmosfera się zagęszcza coraz mocniej. Kamera śledzi zaświaty, w których fruwają zdemolowane wręcz do małych cząsteczek statki kosmiczne i inne elementy wszechświata aż do momentu gdy na obrazku ujawnia się postać przypominająca astronautę... niestety już od dawna nie żyjącego.
Na samym końcu klipu mamy ponowne przekierowanie do strony cor3.gg, która zdążyła zaintrygować wielu fanów w ostatnich tygodniach. Dalej tak naprawdę nie zdradzono wielu pikantnych i frapujących szczegółów związanych z COR3.
Niewykluczone, a raczej najbardziej prawdopodobne jest to, że COR3 to kryptonim (lub nazwa robocza) najnowszej gry od Battlestate Games. Wszystko wskazuje na to, że fani mogą spodziewać się pierwszoosobowej survivalowej strzelanki osadzonej w klimacie Sci-Fi.
Czekamy na kolejne wieści o tym projekcie. Pierwszy trailer prezentuje się naprawdę zjawiskowo.










