W skrócie
- Była scenarzystka Stella Sacco zarzuciła studiu Saber Interactive, że została zwolniona z prac nad grą Rideshare Stimulator na rzecz narzędzi sztucznej inteligencji.
- Dyrektor generalny Matthew Karch odrzucił oskarżenia, stwierdzając, że scenarzystka została zastąpiona przez utalentowanego człowieka, a nie przez algorytmy AI.
- Studio przyznało, że wykorzystuje AI przy grze, jednak Karch ostro skrytykował Sacco, zarzucając jej chęć wywoływania afer oraz naruszenie klauzuli poufności.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Spis treści:
- Początek konfliktu o sztuczną inteligencję
- Ostre słowa pod adresem autorki
- Narzędzia AI trafią do gry
- Burzliwa przeszłość grupy Embracer
- Czy wiesz, że...
Początek konfliktu o sztuczną inteligencję
Stella Sacco poinformowała, że została odsunięta od prac nad grą Rideshare "Stimulator". Była główna scenarzystka podzieliła się tymi doniesieniami w serwisie Bluesky. Z jej relacji wynika, że twórcy zrezygnowali z jej usług na rzecz narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Firma początkowo zaprzeczyła tym oskarżeniom.
Matthew Karch skomentował sprawę w oświadczeniu dla portalu This Week In Videogames. Szef studia nawet nie silił się na dyplomatyczny ton. "Jaka Stella? Musiałem zapytać Claude'a, ponieważ nigdy z nią nie rozmawiałem ani jej nie widziałem" - powiedział Karch. Potwierdził tym samym użycie modelu językowego do zidentyfikowania byłej współpracowniczki, ale nie do rzekomego planu zastąpienia jej przez sztuczną inteligencję.
Ostre słowa pod adresem autorki
Dyrektor generalny odrzucił oskarżenia o zwolnienie autorki na rzecz algorytmów. Zaznaczył przy tym, że ewentualną nagrodę za scenariusz odebrałby człowiek, który mógłby wejść na scenę. Karch ostro skrytykował Sacco. "Została zastąpiona przez kogoś bardziej utalentowanego i zwolniona z różnych powodów kilka miesięcy później" - tłumaczył szef studia.
W dalszej części oświadczenia szef Saber Interactive posunął się jeszcze dalej. "Patrząc z perspektywy czasu, z przyjemnością zastąpiłbym ją sztuczną inteligencją. Przynajmniej mielibyśmy do czynienia z kimś zaprogramowanym na bycie szczerym" - stwierdził. Oskarżył również byłą scenarzystkę o to, że lubi wywoływać afery jeszcze bardziej niż on sam.
Narzędzia AI trafią do gry
Saber Interactive nie ukrywa korzystania z AI. Karch przyznał otwarcie, że zespół wykorzystuje sztuczną inteligencję w wybranych elementach gry Rideshare "Stimulator". Zapowiedział aktualizację karty na Steamie po sfinalizowaniu zestawu funkcji. Według niego studio od początku planowało ujawnić ten fakt graczom. Plany te miała pokrzyżować Sacco, która rzekomo złamała klauzulę poufności.
Sacco szybko zareagowała na słowa Karcha. W kolejnym wpisie podtrzymała wszystkie wcześniejsze twierdzenia. "To oświadczenie jest niezwykle żałosne, jak na dyrektora generalnego, a w połączeniu z użyciem AI wyrządzi reputacji Saber znacznie więcej szkód, niż kiedykolwiek mogłoby wyrządzić mojej" - napisała autorka.
Burzliwa przeszłość grupy Embracer
Matthew Karch wywołał jakiś czas temu poruszenie, gdy publicznie bronił działań grupy Embracer. Szwedzki holding przeprowadził serię głośnych przejęć, które doprowadziły do masowych zwolnień oraz anulowania wielu projektów.
Decyzje te wymusiły zamknięcie studia Volition oraz wstrzymanie prac nad nowym Deus Ex. Zespół Saber Interactive przetrwał ten okres, ale konflikt ze scenarzystką to kolejny wizerunkowy problem dla studia.
Czy wiesz, że...
Saber Interactive odpowiada za takie tytuły jak World War Z oraz współpracę przy wybranych odsłonach serii Halo. Firma została założona w 2001 roku i ma swoją główną siedzibę w Fort Lauderdale w Stanach Zjednoczonych.











