Cała branża gier wideo w ostatnich tygodniach żyła Crimson Desert. Twórcy co rusz podsycali atmosferę, publikując kolejne materiały poglądowe czy fragmenty rozgrywki z zapowiadanej rewolucyjnej gry RPG z otwartym światem. Z badań Alinea Analytics wynika, że użytkownicy Steama gorączkowo wyczekiwali tego debiutu, a sama gra wygenerowała jeszcze przed premierą 20 mln dolarów przychodu.
Gdzieniegdzie przeczytać mogliśmy nawet opinie o tym, że Crimson Desert rzuci rękawicę GTA 6 w walce o statuetkę Gry Roku. Nowa pozycja w portfolio Pearl Abyss nastrajała wszystkich w kilku aspektach: miała zachwycać wizualnie, fundować ogrom możliwości i wiele godzin zabawy, a dodatkowo oferować zaawansowany i niepodrabialny system walki.
Napłynęło już wiele recenzji ze strony branżowych krytyków. W rezultacie w serwisie Metacritic Crimson Desert może poszczycić się uśrednioną notą 78/100. Ten wynik pozostaje najwyraźniej daleki od ideału akcjonariuszy, którzy robili sobie apetyty na oceny rzędu 90 czy nawet 100.

Tymczasem spora część krytyków storpedowała Crimson Desert, punktując grę za toporne, mało intuicyjne sterowanie, skomplikowany, choć dość płytki świat pod względem narracji i projekcji otwartego świata, przyznając finalną ocenę w oscylującą w przedziale od 60 do 70 / 100.
Akcje twórców Crimson Desert spadły o blisko 30%
W konsekwencji Pearl Abyss mocno ucierpiało na koreańskiej giełdzie. Cena akcji studia po publikacji recenzji spadła do 46 tys. wonów (ok. 30 dolarów amerykańskich). Pierwotnie akcje wyceniane były na 65,6 tys. wonów, a więc mowa o poszybowaniu cen akcji w dół o prawie 30%.
Warto odnotować, że nota 78/100 w ogólnym rozrachunku to naprawdę solidna ocena jak na standardy Metacritic. Nie biorąc pod uwagę innych czynników, widząc taką średnią ocenę, możemy spodziewać się po prostu bardzo solidnej produkcji.
Czas próby i dni sądu przez Pearl Abyss dopiero nadchodzą. Wkrótce dowiemy do jakiego poziomu wystrzeli popularność gry po jej głównej premierze, jakie noty zbierze na platformie Steam i na jakim poziomie ukształtują się średnie oceny po jeszcze większej liczbie recenzji. To wszystko warunkować będzie kolejne giełdowe zachowania akcjonariuszy.











