W skrócie:
- Insider TheGhostOfHope wskazuje 14 listopada jako dzień premiery Black Ops 7.
- Activision planuje pełną prezentację gry na 19 sierpnia podczas Gamescom Opening Night Live.
- Nowa odsłona będzie bezpośrednią kontynuacją Black Ops 2 i zabierze graczy do roku 2035.
Późno jak nigdy
Marketing Black Ops 7 można określić jednym słowem: zaskakująco powściągliwy. Fani Call of Duty przyzwyczaili się do rozbudowanych kampanii promocyjnych, które startują już wiosną. Tym razem do mediów trafił jedynie klimatyczny trailer z czerwcowego Xbox Games Showcase, a na oficjalne konkrety trzeba było czekać.
Trailer potwierdził powrót znanych postaci - David Mason i Raul Menendez wracają na front. Jednak do dziś nie pokazano nawet sekundy gameplayu. Brakuje informacji o trybach gry, integracji z Warzone czy nowych mechanikach. Activision i studia Treyarch oraz Raven celowo podtrzymują atmosferę tajemnicy.
Najpóźniejsza premiera Call of Duty
Seria Call of Duty od lat wypuszcza kolejne części w listopadzie, ale zwykle celuje w początek miesiąca. Tymczasem Black Ops 7, jeśli wierzyć przeciekowi, pojawi się na rynku 14 listopada, czyli później niż jakakolwiek wcześniejsza odsłona. Dla porównania Black Ops Cold War debiutował 13 listopada 2020 roku, a Black Ops 2 - 13 listopada 2012 roku. Jedynie Black Ops 4 złamał schemat, ukazując się już w październiku.
Tym razem wydawca wyraźnie zwleka z ujawnianiem szczegółów, przez co fani i komentatorzy branżowi spekulują o możliwych powodach. Nie brak głosów, że opóźniony start marketingu to próba uniknięcia wcześniejszych wycieków lub zmiany strategii ze względu na bardzo wymagający rynek.
Co faktycznie wiemy o Black Ops 7?
Pewne są tylko podstawowe informacje. Nowa odsłona powstaje jako bezpośrednia kontynuacja Black Ops 2, a akcja przeniesie graczy do roku 2035. Oznacza to powrót do futurystycznych klimatów, które nie zawsze podobały się fanom klasycznych odsłon serii. Nie poznaliśmy jeszcze szczegółów dotyczących rozgrywki, trybu wieloosobowego, systemu broni ani integracji z Warzone. Pewne jest, że David Mason i Raul Menendez ponownie odegrają ważną rolę w fabule. Poza tym - same domysły. Activision potwierdziło już, że oficjalny pokaz odbędzie się 19 sierpnia. Wtedy mamy poznać nie tylko datę premiery, ale i kluczowe mechanizmy rozgrywki.
Czy Activision ma asy w rękawie?
Wielu graczy nie kryje zaskoczenia brakiem informacji o Call of Duty Black Ops 7. Dotąd każda duża premiera Call of Duty była poprzedzona falą zapowiedzi, testów i materiałów z rozgrywki. Tym razem cisza trwa wyjątkowo długo. Być może Activision szykuje mocny atak marketingowy tuż przed startem przedsprzedaży, a może testuje nową strategię, stawiając na niedopowiedzenia i krótkie kampanie promocyjne.
Oczekiwanie na konkrety
W branży nie brakuje głosów, że tak późna premiera może wpłynąć na wyniki sprzedaży lub nawet na kalendarz innych dużych gier tej jesieni. Dla wielu graczy liczy się jednak przede wszystkim zawartość i jakość nowego Black Opsa. Oficjalna prezentacja już za miesiąc - wtedy przekonamy się, czy plotki znajdą potwierdzenie, a Black Ops 7 rzeczywiście zadebiutuje 14 listopada.
Czy wiesz, że...
Łączna sprzedaż wszystkich gier z serii Call of Duty przekroczyła 500 milionów egzemplarzy na całym świecie. To czyni ją jedną z najlepiej sprzedających się marek rozrywkowych w historii.










