Szykuje się jedna z najgorzej ocenianych gier Call of Duty?
Black Ops 7 już od dosyć dawna polaryzuje społeczność fanów kultowej serii Call of Duty. Na nic się zdały głośne zapowiedzi o tym, że tytuł ten ma być najbardziej psychodeliczną odsłoną całego cyklu, a mroczny klimat zaoferuje niespotykane dotąd dla tej marki doświadczenia.
Po raz pierwszy Black Ops 7 został zaprezentowany i ukazany w ramach czerwcowego eventu Xbox Games Showcase. Wówczas otrzymaliśmy dosyć długi teaser potwierdzający w jakie klimaty zabierze nas tym razem kolejna część Call of Duty. Niemal od razu dodano, że gra zafunduje solową/kooperacyjną kampanię, tryb wieloosobowy oraz na dobitkę lubiany przez wielu tryb Zombie.
Zwiastun wygenerował milionowe zasięgi i zgarnął tylko trochę więcej "łapek w górę" niż "łapek w dół" w serwisie YouTube. "Zespół Call of Duty zasługuje na przerwę. Dosłownie dostaliśmy CoD 6 niecały rok temu" - pisali fani. A takich komentarzy było na pęczki.
Świeży zwiastun z Black Ops 7 nie przypadł do gustu…
Teraz podczas Opening Night Live na Gamescomie opublikowano pełnoprawny gameplay trailer. Otrzymaliśmy też wypowiedzi przedstawicieli Treyarch i Raven Software, czyli dwóch zespołów deweloperskich czuwających nad kolejną odsłoną serii. Co ciekawe potwierdzono, że kampania dostępna w grze będzie możliwa do ogrania w kooperacji z innymi.
Wydaje się, że nie tylko zwiastun, ale i cała produkcja, która ma zadebiutować już w połowie listopada tego roku, bardzo rozczarowuje graczy. Pokusimy się nawet o stwierdzenie, że marka Call of Duty znajduje się w głębokim kryzysie. Na potwierdzenie tezy wystarczy przytoczyć kilka najpopularniejszych komentarzy pod trailerem. Fani są rozgoryczeni cyklem wydawniczym Activision i wtórnością całej serii:
- To właśnie skłoniło mnie do złożenia zamówienia w przedsprzedaży na Battlefield 6 (43 tys. like'ów)
- Od gracza CoD - dziękuję za ułatwienie wyboru BF6 (9,4 tys. like'ów)
- EA prawdopodobnie zamierza dziś wieczorem urządzić gigantyczną imprezę (4,9 tys. like'ów)
- Nie spodziewałem się niczego, a i tak mnie zawiedli... (15 tys. like'ów)
- Chyba gorzej być nie może. Zatrzymam się przy BF6 (7,9 tys. like'ów)
Jeśli myślicie, że są to wybiórcze komentarze, to zapewne w dobitniejszy sposób stan komentarzy odzwierciedli liczba słynnych łapek w górę i łapek w dół pod filmem. W momencie pisania tego artykułu zwiastun zanotował przeszło 13 milionów odsłon.
Proporcje prezentują się następująco:
- 31 tys. łapek w górę
- 123 tys. łapek w górę
Mamy do czynienia z czterokrotnie większą liczbą negatywnych reakcji na to, co zafundowało graczom Activision. Jak już wspomnieli niektórzy gracze, w tym roku doczekamy się pasjonującej rywalizacji między dwoma legendarnymi wojennymi markami, czyli Battlefieldem i Call of Duty.
Ostatni raz sytuacja taka miała miejsce w 2021 roku, gdy na sklepowe półki trafił niechlubny Battlefield 2042 i również niecieszący się zbytnio pozytywnymi ocenami Call of Duty: Vanguard.










