W skrócie
- World of Warcraft: The Burning Crusade debiutuje po raz trzeci na serwerach Classic Anniversary.
- Cena boosta do 58 poziomu wzrosła do 258,50 zł, co stanowi równowartość 60 dolarów.
- Użytkownicy komentują nową cenę, określając ją jako wysoką i porównując do kosztu innych usług oraz zawartości gry.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
The Burning Crusade w World of Warcraft debiutuje już po raz trzeci. Pierwszy raz graliśmy 16 stycznia 2007 roku, kiedy TBC pojawiło się w wersji oryginalnej. Prawie 15 lat później, w ramach zyskujących na popularności serwerów Classic, The Burning Crusade pojawiło się po raz drugi 1 czerwca 2021 roku. Trzecia premiera TBC na serwerach Classic Anniversary jest zaplanowana na 5 lutego, a 14 stycznia oficjalnie rozpoczął się pre-patch.
Jak informowaliśmy we wcześniejszym artykule, razem z pre-patchem na serwerach Classic Anniversary zaktualizowano ofertę sklepu. Blizzard sprzedaje m.in. dwa zestawy przedmiotów kosmetycznych - Outland Heroic Pack i Outland Epic Pack. Wycenione odpowiednio na ok 170 i 340 złotych zestawy zawierają głównie wierzchowce, zwierzaki i zabawki. Różnią je dwa elementy - droższa wersja zawiera 30 dni czasu gry oraz możliwość natychmiastowego awansu postaci do 58 poziomu.
Boost do 58 poziomu razem z pre-patchem trafił również do sklepu Battle.net jako oddzielna usługa. W 2021 roku Blizzard zachował się dokładnie tak samo, a cena usługi wynosiła 40 dolarów. Teraz wzrosła ona do aż 60 dolarów. Oznacza to, że za niemalże całkowite pominięcie procesu levelowania postaci w World of Warcraft: The Burning Crusade na serwerach Classic Anniversary musimy zapłacić dokładnie 258,50 zł.
Dokładnie tyle samo kosztuje boost do 85 poziomu w Mists of Pandaria Classic. Dla porównania, abonament World of Warcraft na miesiąc kosztuje 56 złotych, a za niecałe 30 złotych więcej możemy kupić dostęp do gry na pół roku. 179 złotych kosztuje z kolei podstawowa wersja World of Warcraft: Midnight. Koszt natychmiastowego awansu postaci odbiega więc znacząco nawet od ceny ekspansji Retaila, która oferuje zawartość na co najmniej rok lub półtora.
Jak można się było domyślić, komentarze dotyczące nowej ceny boostów nie należą do pozytywnych. Jedni stwierdzili po prostu, że zabierają się za levelowanie i nie planują kupować tej usługi. Drudzy komentują, że cena jest absurdalna, biorąc pod uwagę, że samo zrealizowanie boosta postaci jest dla Blizzarda praktycznie zerowym kosztem. Słychać również głosy osób planujących zakup boosta. W przeciwieństwie do Retaila, levelowanie w Classic Anniversary zajmuje sporo czasu, a droga do 58 czy 60 zajmie prawdopodobnie ponad 100 godzin, niektórym nawet więcej. Część osób wychodzi więc z założenia, że nie lubi levelować, interesuje ich wyłącznie endgame i są gotowi zapłacić 60 dolarów, żeby oszczędzić sobie 100 godzin rozgrywki.











