Breakdown: Silent Riot - to ma być gra brutalniejsza niż kultowy Franko

Pikselowa grafika z gry Breakdown: Silent Riot – bar, cztery postacie przy stoliku, barman, okno z tekstem o morderstwie.
Breakdown: Silent Riotmateriały prasowe
  • Psychologiczny upadek: Surowe, niepokojące studium postaci, w którym każdy akt przemocy pozostawia ślad. Strach znika. Coś gorszego zajmuje jego miejsce.
  • Precyzyjna, ciężka walka: Każda broń zachowuje się inaczej. Rzucanie nożem czy odłamkiem szkła wymaga precyzji. Topór wbija się tylko przy czystym trafieniu. Każdy błąd jest karany.
  • Brutalne zwarcia: Broń palna jest zawodna. Przetrwanie zależy od wyczucia dobrego momentu na wyprowadzenie ciosu, odpowiedniego ustawienia się i wejścia w walkę wręcz.
  • Dynamiczne reakcje przeciwników: Brutalne wykończenia mogą wywołać panikę, wahanie lub ucieczkę przerażonych oponentów. Przemoc wpływa na charakter konfrontacji.
  • Różne style walki: Podstawowe ataki, finiszery oraz brutalny "tryb wilka" z kombosami, widowiskową mobilnością i miażdżącymi egzekucjami.
  • Znacząca różnorodność broni: Ponad 12 rodzajów broni, w tym improwizowane narzędzia. Niektóre są jednorazowe, ale śmiertelne. Inne ogłuszają, dezorganizują lub pozwalają kontrolować grupy.
  • Bezlitosny poziom trudności: Bez prowadzenia za rękę. Bez łatwych zwycięstw. Gra wymaga precyzji, agresji i skupienia. Opcjonalny tryb hardcore jest prawdziwym wyzwaniem.
  • Skondensowane, intensywne doświadczenie: 5-6 godzin zwartej rozgrywki w zróżnicowanych lokacjach i sekwencjach fabularnych. Bez zapychaczy. Bez bossów. Tylko eskalacja.
  • Mroczny klimat Europy Wschodniej: Rozpadające się dzielnice, podziemne bary i miasto, które nigdy nie odpuszcza.
  • Moralna niejednoznaczność: Brak bohaterów. Brak odkupienia. Tylko konsekwencje.
Dying Light: The Beast - Restored Land - trailermateriały prasowe
materiały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?