Gatunek ultrarealistycznych FPS-ów przeżywa prawdziwą ekspansję. Dwa lata temu ścieżki przecierało Bodycam, oferując prawdziwie pionierskie podejście do sieciowych taktycznych potyczek z przesuwaniem kolejnych granic fotorealizmu o kilka poziomów. Nadal oddana społeczność graczy czeka na premierę Unrecord, FPS-a single-player nastawionego na fabułę. Pozycja ta od lat znajduje się w czubie słynnej wishlisty Steama.
Wkrótce, dokładnie 12 maja na Steamie zadebiutuje Better Than Dead. Co łączy wszystkie te trzy pozycje? Jeden nieodłączny czynnik: Zarówno Bodycam, jak i Unrecord oraz Better Than Dead ogrywamy w perspektywie tzw. bodycam. Oznacza to, że kamera umieszczona jest na ubraniu naszego bohatera. Zabieg ten istotnie wpływa na budowanie atmosfery i immersji podczas zabawy.
W Better Than Dead wkroczymy do mrocznej alternatywnej wersji Hongkongu. Przejmiemy stery nad kobietą poszukującą za wszelką cenę zemsty na prześladowcach. W neonowych zaułkach będziemy musieli radzić sobie przy pomocy… pistoletu i kamery. "Filmuj każdy krok. Każde ujęcie. Każdą śmierć. Bez litości" - anonsują twórcy.
Świat gry jest surowy, brutalny i bezwzględny. Śmierć zajrzy w nasze oczy częściej, niż możemy sobie z tego zdawać sprawę. Warto jednak pochylić się nad aspektami audiowizualnymi i samymi lokacjami. Hongkong w tym wydaniu uraczy nas sporym fotorealizmem - przemierzymy neonowe restauracje, kluby nocne, ale także ciemne wąskie uliczki kryjące w sobie niebezpieczeństwo.
Jako że Better Than Dead skupi się na narracji i fabule, możemy spodziewać się zwartych liniowych poziomów utrzymanych w iście kinowym stylu. Tutaj twórcy sporą inspirację czerpali z twórczości słynnego reżysera Johna Woo. Bezlitosna gra ma szansę stać się przebojem. Czy tak będzie? Dowiemy się już za dwa tygodnie.





![Niezapomniane przygodówki. Czy pamiętasz jedne z największych hitów? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MR710NIPYRWBS-C401.webp)





