Tradycja kontra eksperyment
Battlefield 6 wchodzi na pole minowe. Deweloperzy ze studia Battlefield Studios (nazwa operacyjna zespołu w EA) zdecydowali się sprawdzić, która wersja systemu uzbrojenia przemówi do graczy - klasyczna czy nowoczesna.
David Sirland, producent wykonawczy gry, ogłosił na platformie X, że w wersji beta pojawią się dwie playlisty. Jedna z nich to zamknięty system przypisujący konkretne bronie do konkretnych klas, jak w Battlefieldzie 4. Druga - otwarta, w której każda postać może sięgnąć po dowolny typ broni.
Jak to będzie działać?
W zamkniętym systemie broń zostaje przypisana do roli, jaką pełni gracz na polu bitwy. Karabiny szturmowe trafią wyłącznie do klasy Assault. Inżynierowie otrzymają pistolety maszynowe, wsparcie dostanie karabiny maszynowe, a snajperzy będą jedynymi, którzy mogą sięgać po karabiny wyborowe.
Niektóre typy broni będą jednak dostępne dla wszystkich - to karabinki, strzelby i DMR-y (Designated Marksman Rifles). Taki podział dobrze znają fani Battlefielda 4. I właśnie do nich EA najwyraźniej puszcza oko.
Dlaczego testują obie opcje?
EA oficjalnie nie ogłosiło jeszcze, czy któraś z tych playlist trafi do finalnej wersji gry. Ale test ma wyraźny cel - zebrać dane, porównać preferencje i obserwować balans. Twórcy chcą zobaczyć, czy zamknięcie klas faktycznie poprawi dynamikę rozgrywki, czy wręcz przeciwnie - ograniczy elastyczność i zniechęci graczy.
Decyzja zapadnie najpewniej dopiero po zakończeniu otwartej bety. Do tego czasu gracze dostaną wybór. I to nie tylko symboliczny, bo każda playlista będzie miała realny wpływ na styl gry i wynik starć.
Duży ruch przed wielką zapowiedzią
Battlefield 6 wciąż nie ma oficjalnej daty premiery, ale EA ogłosiło, że pierwszy pełny zwiastun gry trafi do sieci już 24 lipca… czyli już jutro. Ma ujawnić tytuł, motyw przewodni i główne założenia nowej odsłony.
Dotychczasowe informacje wyciekły z programu Battlefield Labs, który pozwala wybranym graczom testować różne wersje rozgrywki. To właśnie tam narodził się pomysł playlisty z wyborem systemu broni. Testy przyniosły na tyle interesujące dane, że EA postanowiło udostępnić je szerszej publiczności.
Powrót do formy czy ryzyko?
Battlefield 6 to pierwsza główna odsłona serii od czasu Battlefielda 2042 - gry, która nie spełniła oczekiwań wielu fanów. Po premierze 2042 seria straciła sporo wiarygodności, a EA musiało odbudowywać zaufanie krok po kroku. Nowa gra ma być odpowiedzią na zarzuty, że seria za bardzo eksperymentowała i zbytnio oddaliła się od swoich korzeni.
Stąd właśnie decyzja o równoczesnym testowaniu dwóch systemów. To nie tyle kapitulacja wobec krytyki, ile próba pogodzenia starego z nowym. Bo jeśli Battlefield ma przetrwać kolejne dekady, musi być i wierny tradycji, i otwarty na innowacje.
Czy wiesz, że...
Battlefield 4, do którego nawiązuje zamknięty system broni w Battlefieldzie 6, wciąż ma aktywną bazę graczy. Według danych z 2024 roku, średnio ponad 20 tysięcy osób miesięcznie uruchamia tę grę na samym Steamie.










