Rockstar Games padło ofiarą hakerów z grupy ShinyHunters. Cyberprzestępcy wystosowali oficjalne żądania zapłaty 200 tys. dolarów. Producenci serii Grand Theft Auto zachowali zimną krew i nie ulegli presji. Hakerzy tym razem spełnili to, co obiecali i opublikowali na zewnętrznych witrynach informacje, które padły ich łupem.
Co tak naprawdę wyciekło do sieci?
Twórcom GTA bardzo się upiekło, bowiem wyciek nie uwzględnia żadnych wrażliwych danych. Nie znajdziemy w nim cennych informacji o nadchodzącej produkcji GTA 6. Nie ma tam kodów źródłowych, grafik koncepcyjnych, obszernych opisów fabuły gry i nic, co mogłoby spędzić sen z powiek przedstawicielom Rockstara.
Wyciek bogaty jest za to w masę informacji o liczbie użytkowników GTA Online i Red Dead Online oraz rzeszach subskrybentów usługi GTA+. Poniżej postaramy się zebrać i uporządkować najciekawsze informacje, które hulają od wczorajszego wieczora po sieci.
PlayStation i Rockstar to idealna symbioza w branży gier
Wyciek dobitnie potwierdza, że moduł GTA Online przeznaczony do sieciowej rozgrywki to kura znoszące złote jajka. Przynosi ona Rockstarowi tygodniowo średnie przychody na poziomie 9,5 mln dolarów.
Najbardziej dochodową platformą jest PlayStation 5. Tygodniowa liczbą aktywnych graczy na tej konsoli to ok. 3,5 miliony, ponad 2 razy więcej niż w przypadku PlayStation 4 (1,9 mln). Daleko w tyle pozostają konsole od Microsoftu. Xbox One i Xbox Series X/S notują w uśrednionym tygodniu populację na poziomie łącznie 2,1 mln użytkowników. Co ciekawe na samym dole rankingu plasują się gracze pecetowi, którzy zaledwie zbliżają się do granicy miliona graczy tygodniowo (890 tys.).
Jak to wszystko przekłada się na przychody?
Rekordzistą w tym segmencie są gracze PlayStation 5, którzy przynoszą Rockstarowi tygodniowo blisko połowę wszystkich przychodów. Oczywiście twórcy GTA największą fortunę zbijają na graczach ze Stanów Zjednoczonych, którzy zdystansowali społeczność z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Australii, Francji i Kanady. Gracze USA wygenerowali przychody na poziomie 153 mln dolarów w GTA Online.
GTA jak wino - im starsze tym lepsze?
Na poniższym wykresie prezentuje się rozkład liczby subskrybentów GTA+ od 2022 do 2026 roku. Jak widać tendencja jest wzrostowa, a rekordowy wynik miał miejsce zaledwie trzy miesiące temu. Wówczas abonament GTA+ miało wykupione 1,35 mln graczy.
Red Dead Online wypada blado przy GTA Online
W ostatnich kilku latach minimalny tygodniowy przychód Rockstara z tytułu GTA Online wyniósł 4,8 mln dolarów. Dla porównania średni tygodniowy przychód firmy, ale z Red Dead Online uplasował się na 10-krotnie mniejszym poziomie - to zaledwie pół miliona dolarów. To w wyraźny sposób uwydatnia największe różnice w aspekcie dochodowości obu marek.
Szalona ciekawostka
W GTA Online można nabyć specjalne karty Shark, które zasilają nasze konto wirtualną gotówką, czyli $GTA. W ramach tylko jednej transakcji pewien gracz wydał… okrągły milion dolarów na zakup karty. Na drugim miejscu uplasował się inny gracz ze Stanów Zjednoczonych, który blisko dekadę temu przeznaczył na tę kartę 984 tys. dolarów.
Lata oczekiwań na GTA 6
W uwzględnieniu wszystkich powyższych liczb i danych finansowych wyłania się jeden obraz: GTA 5 (oraz Online) to niezwykle dochodowa produkcja gamingowa, która co roku generowała Rockstarowi prawdziwą fortunę. Trudno się więc dziwić, że Take-Two nie wymuszało na producentach rychłych prac na kolejną odsłoną, skoro kilkunastoletni tytuł nadal dzisiaj przynosi wymierne zyski…











