Assetto Corsa EVO zbiera kiepskie noty
Po wielu latach oczekiwania w 2025 roku Assetto Corsa EVO pojawiła się w sklepach. Dokładnie 16 stycznia ub. roku do sklepów trafiła kolejna część wyścigowej serii. Niestety od samego początku recenzje różnych branżowych redakcji oraz użytkowników nie były bardzo przychylne. Głównym powodem narzekań była słabo wykonana optymalizacja, co jednak jest częstym zjawiskiem, gdy gra jest wydawana w formie Wczesnego Dostępu, czyli jej produkcja nie została jeszcze w pełni ukończona. Według najnowszych ocen zaledwie 58 procent graczy pozytywnie ocenia całą produkcję, co niestety daje powody do myślenia producentom, by obrać nieco inny kierunek rozwoju niż dotychczas.
Natomiast trzeba przyznać, że niezwykle imponować może peak graczy. Według raportu przygotowanego przez stronę steamdb.info, w szczycie dobowym gra przyciągnęła jednocześnie 25 752 graczy, co jest bardzo solidnym wynikiem i może wskazywać na to, że poprawa kwestii technicznych zachęci tysiące fanów gier wyścigowych do powrotu do Assetto Corsa EVO. Teraz producenci wypuścili aktualizację oznaczoną symbolem 0.9, co świadczy o tym, że są bardzo blisko pełnego wydania gry. Co nowego znalazło się w produkcji?
Nowe auta i poprawki w Assetto Corsa EVO
Najważniejszą zawartością są trzy bardzo szybkie samochody, które wzbogacą możliwości rywalizacyjne. Nowymi autami są: japońska Mazda RX7 FD Spirit R (Type A) oraz dwa pojazdy niemieckiej marki Audi - R8 LMS GT2, a także R8 V10 performance quattro. Ponadto producenci dodają nowe rankingi w rywalizacji wieloosobowej a także tajemniczo nazwane "Specjalne Wydarzenia. Ponadto postanowiono usprawnić nieco kwestię fizyki.
Poprawiono model prowadzenia pojazdów oraz modele opon. Ulepszono również renderowanie oraz wdrożono poprawki zgłaszanych błędów przez społeczność. Gracze jednak wyrażają sporo wątpliwości. Brak takich trybów jak kariera offline czy tryb swobodnej jazdy. Na razie nie wiemy również, kiedy producenci planują wypuścić grę w ukończonej wersji 1.0. Jednak twórców KUNOS Simulazioni czeka jeszcze mnóstwo pracy, by w pełni przekonać graczy do swojej gry.











